Tak się dać zrobić w… No, przesadzamy. Niejeden klub piłkarski został bardziej wywalony w kosmos i płaczu nie ma. Teraz zresztą też nikt nie płacze. Przynajmniej na razie.
Nasz ulubieniec, Benjamin Imeh, który według papierów ma obecnie 28 lat znalazł zatrudnienie! Przez najbliższe pół roku będzie reprezentował III-ligowego Zawiszę Bydgoszcz.
Czarny Murzyn może nawet nie zauważy, że coś się w jego życiu zmieniło, wszakże pięć lat temu też grał w Bydgoszczy, też na stadionie przy ul. Gdańskiej, klub też, według paru działaczy, nazywał się „Zawisza”, też miał na piersiach herb z literą „Z”… Wspomnienia z okresu, gdy jeszcze reumatyzm starczy łamał w kościach tylko raz na tydzień, mogą być nawet przyjemne.
Dobra rada
Taka uwaga do kibiców Zawiszy: jak będziecie fetować awans, to lepiej go nie podrzucajcie do góry. Najlepiej go w ogóle nie dotykajcie. Bo na bank mu coś strzeli w krzyżu ze starości i wymyśli sobie, że trzeba mu płacić odszkodowanie. A czyn ów (podrzucanie) zostanie przez niego uznany za przejaw rasizmu i homofobii.
Roman Zieliński
PS: Kwadrans po opublikowaniu tego artykułu już dostałem telefon:
- Ciekawe, czy jest starszy od ciebie? – dopytywał się znajomy. – We Wrocławiu Murzynek Bambo farbował czarne włosy na czarno raz na trzy dni. Ciekawe, czy teraz ratuje się przed pokazaniem siwizny farbując je codziennie?