Być może zauważyliście, być może – nie. Przed wyborami samorządowymi nie jeździliśmy po Rafale Dutkiewiczu jak po burej kobyle. Bo po wczytaniu się w zarysy programów kandydatów na prezydentów Wrocławia widać było, że w zasadzie jedynym, który dla Śląska jest w stanie coś zrobić, to Dutkiewicz właśnie.
Ale też go głośno nie popieraliśmy. Bo po pierwsze – stanowi spuściznę PO, a ponadto tak ideologicznie jak i merytorycznie to nam do Rafałka daleko.
Skąd dyskusja o prezydencie?
Dutkiewicz jako prezydentem był, tako i nim został. Ale już daleko mu było do wyniku, jaki osiągnął cztery lata temu.
Mimo wszystko ma jakichś ludzi, którzy w mniejszym lub większym stopniu go popierają, których lekceważyć nie powinien. Z jedną z takich osób reprezentacja fanów Śląska spotkała się przy omawianiu sposobu sfinansowania projektu, jaki roboczo został nazwany „Uczcij swego dziadka”.
Podczas dyskusji z ust rozmówcy padło hasło, że w zasadzie Dutkiewicza też można w to wciągnąć. Jak brać kasę na zbożne cele, to i do prezydenta Wrocławia można wyciągnąć rękę.
Pozawracano głowę dyskutantowi, lecz już kilka godzin później po różnych konsultacjach padło stwierdzenie:
„Tak sobie myślę, że ktoś, kto prowadził antypolską bandę z gwizdkami nie zasługuje na szansę uczestniczenia w wydarzeniu patriotycznym. Zwłaszcza organizowanym przez kibiców.”
W zasadzie w tym stwierdzeniu jest zawarte wszystko. Choć Dutkiewicz podczas demonstracji 11 listopada gwizdka nie miał, to się jasno opowiedział. Polska znaczy dla niego mniej, niż gówniane nawoływania Blumsztajnów i Schechterów.
Za tydzień przybijemy gwoździa
Stadion na Pilczycach jest już piękny i gotowy. Czeka na rozpoczęcie rundy wiosennej i na mecz Śląsk – Cracovia.
Co? Nie jest to prawda? Cholera, faktycznie, to nie jest opis tego co się dzieje, tylko przewidywania co do tempa budowy obiektu wydane dwa lata temu. Stadion miał być oddany na wiosnę 2011. Już teraz wiadomo, że nie będzie oddany przed jesienią 2011. Ale do takich opóźnień kto jak kto, ale Polak przygotowywany jest przez całe życie.
Natomiast FanŚląsk wraz z redakcją innego portalu szykuje fajny filmik. O jednym z aspektów przygotowań do Euro 2012. Niby nic nowego, wielkimi odkrywcami nie jesteśmy, ale po jego obejrzeniu wszyscy sobie pomyślą, że Wrocławiowi do normalności brakuje baaaardzo dużo.
Film powinien się pojawić za mniej więcej tydzień.
Roman Zieliński
Fot. (ale jaja): Centrum Informacji Anarchistycznej.