Artykuły · Fanslask.pl / fanslask.pl

ZWYCIĘSTWO FAJNYCH CHŁOPCÓW

Obudziliśmy się rankiem 5. lipca w lepszym świecie. Nie wiemy jak w innych regionach kraju, lecz we Wrocławiu po wyborze Bronka na prezydenta natychmiast temperatura spadła z debilnych 35 do swojskich 22 stopni Celsjusza. Rzec by można: dzięki ci, Bronek.
Polewka
Że się nabijam? Oczywiście że tak. Pierwszy dzień przekształcania Polski na Polszę wcale nie wygląda źle. Pogoda fajna, policja (ABW, CBA) jeszcze nie dostała wytycznych, „Gazeta Polska” jeszcze leży w kioskach, strona „Niepoprawni.pl” jeszcze nie jest zamknięta, Fan zresztą również jeszcze hula a w IPN-ie nie dostali wypowiedzeń z pracy.W siedzibach platformy dopiero dziś będą żłopali szampany, dopiero dziś Jaruzelskie, Bolki, Michniki, Bartoszewskie, Dukaczewskie, Niesiołowskie, Biedronie, Kościuki będą tryumfować.
Nie wiecie kto to Ireneusz Kościuk? To taki morderca w mundurze. Zabił chłopaka za to, że nie miał przy sobie dokumentów. Ale zrobił to w dobrej wierze ponad ćwierć wieku temu ku chwale Polski Ludowej, to i przez funkcjonariuszy tejże ludowej ojczyzny był chroniony. W zasadzie – jest chroniony do dziś.
Medialny wał
Nie przejmujcie się, że nazwisko Kościuka jest Wam obce. Komuchy i sprzyjające im świnie zrobiły wiele, by nazwiska politycznych morderców nie wypłynęły na światło dzienne. A te, które wypłynęły, jakichś Piotrowskich, Pękali, Chmielewskich czy Pietruszków – by poszły w zapomnienie.
A media w Polsce to interesujące środowisko.
Tylko kraj debili może sobie pozwolić na to, by największe koncerny medialne były w obcych rękach. Niemal wszystkie gazety są własnością Niemców. Ciekawe, po czyjej stronie staną, gdy dojdzie do zadrażnień na linii Warszawa – Berlin?
Reszta gazet i część telewizji są własnością Żydów. Którym na państwowości polskiej zależy jak na wrzodzie.
Te media kreują rzeczywistość. Przez ostatnie lata udowodniły, że Kaczyńscy to kartofle, kurduple i totalne nieudaczniki („borubar”, odwrócony szalik Polski i inne tym podobne wpadki).
Ostatnio te same media udowadniały, że hrabia jest najlepszym kandydatem na prezydenta Polski, choć sam zainteresowany codziennie udowadniał, że jest osobą bardzo ograniczoną umysłowo.
Twórca nowej geografii
Możecie wierzyć, lub nie, ale Komorowski twierdzi, ze nie ma Polski północnej ani południowej, wschodniej ani zachodniej. Taka tezę wygłosił wobec siedmiu milionów ludzi podczas pierwszej debaty prezydenckiej.
Geograf ma również kłopoty z ekonomią. Pojęcia długu publicznego i deficytu budżetowego są dla niego tożsame.
Dług, jak sama nazwa wskazuje, to pieniądze, które Polska pożyczyła na przestrzeni lat i ich nie spłaciła. Deficyt to forsa, którą w danym roku trzeba wydać, a której do budżetu nie uda się zgarnąć.
Jak łatwo zauważyć dług to suma tych deficytów, ale Bronek pojęcia o tym nie ma najmniejszego. Strach pomyśleć co będzie, kiedy Bronek zacznie się wypowiadać o bardziej skomplikowanych pojęciach z ekonomii.
Na dodatek okazało się, że tytuł hrabiowski jego rodzina przyznała sobie bezprawnie w nader tajemniczych okolicznościach. W normalnym kraju za takie wałki zostałby rozjechany walcem, ale nasz kraj normalny nie jest.
Polsza nie zagranica
Tu rządzą obce interesy. Przede wszystkim sowieckie, „dziwnym trafem” sowieci to Rosjanie. Ci sami u których szkolili się oficerowie niedawno rozwiązanych WSI (Bronek nie chciał rozwiązania WSI – jak myślicie, dlaczego?). Ci Rosjanie u których w Katyniu zginęło kilkadziesiąt tysięcy polskich oficerów, ci którzy wymordowali całą Armię Krajową, ci którzy zesłali setki tysięcy Polaków na Syberię i do Kazachstanu. Ci, którzy wyciągnęli największe korzyści za spadku samolotu prezydenckiego i zawładnęli śledztwem nad tym przedziwnym spadkiem.
Jednym z rosyjskich przysłów jest stwierdzenie, że „Kurica nie ptica, Polsza nie zagranica”. To przysłowie bardzo trafnie oddaje rosyjski sposób widzenia ziem między Moskwą a Berlinem.
Szampan
Dziś będą pić szampana za zwycięstwo w sztabach platformy. Ale korki już strzelały w Moskwie (z wyżej opisanych powodów), Berlinie (pozbyli się trudnego negocjatora w osobie Kaczyńskiego), Tel Awiwie (będzie im łatwiej, choć akurat tu Kaczyński też miał nie najgorsze notowania) i Brukseli (ślepcy nie widzą z odległości 1 500 km, że tak naprawdę „geograf’ nie będzie realizował ich wytycznych, lecz moskiewskie).
Rekord pod żyrandolami
Pamiętacie jeszcze hasło dla którego Tusk zrezygnował z własnej kandydatury na prezydenta? Powiedział, że nie interesują go żyrandole, lecz realny wpływ politykę.
Pewnie od tego czasu trochę zmienił zdanie, bo o żyrandole dla Bronka walczył jak lew. A obecnie twierdzi, że szczerze musi mu zwycięstwa pogratulować.
Gratulując Komorowskiemu będzie musiał się przemóc, gdyż wypadałoby również się wyściskać z jego żoną. A Anna zbyt reprezentacyjna nie jest. Nie wiemy, co miał na myśli Komorowski, gdy twierdził, że Dunki są podobne do kaszalotów, lecz jeśli spotkał tam kobietę grubszą od swojej żony, to znaczy, że miał wyjątkowego niefarta. Komorowska będzie najtłustszą prezydentową w historii Polski.
Roman Zieliński
PS. Strzelam. Pierwsze wizyty zagraniczne Bronek złoży w Brukseli, Moskwie, Berlinie i Tel Awiwie. W tej właśnie kolejności. Przy czym wizyta w Brukseli będzie zwykłą ściemą dla eurogamoni, którzy i tak nie ogarniają prawdziwego trendu polskiej polityki zagranicznej. Która właśnie dziś, 5. lipca 2010 została przekierowana na wschód.
PS II. We wrześniu 1939 roku Stalin zwyciężył rękoma Hitlera. Niemcy ponieśli porażkę propagandową (wszakże to oni zaatakowali Polskę), a w ostateczności terytoriami naszej ojczyzny podzielili się po połowie.
Dziś Putin ma powody do zadowolenia. Choć wczoraj do urn poszli obywatele Polski…