Artykuły · Fanslask.pl / fanslask.pl

ZIMA POMOGŁA WIŚLE

To jest reguła, że więcej ludzi przychodzi na pierwsze mecze piłkarskiej wiosny niż na ostatnie spotkania futbolowej jesieni. Zatem skarbnicy ośmiu klubów które w 16. kolejce ligowej będą pełniły rolę gospodarzy przeniesienie tych spotkań mogą z powodzeniem skwitować zacieraniem rąk.
Najbardziej z tego powodu powinni się cieszyć w Gdyni. Na Arkę na mecz z Wisłą w grudniu przyszło by 3 000 widzów. A na wiosnę chyba zdążą już oddać do użytku nowy obiekt i wówczas mogą liczyć nawet na komplet publiczności. Czyli około 15 000 sprzedanych wejściówek. (Komplet miejsc 15 139, nie wiadomo ile będzie zajmował sektor buforowy). Różnica wpływów do kasy nieprawdopodobna, kilka razy wyższa od planowanej. Przy ilości widzów pomnożonej przez 5.
Ale z dokładnie tego samego powodu mogą się cieszyć fani Wisły. Mecz na Narodowym Stadionie Rugby z pozycji kibica gości to naprawdę nic szczególnego. Widoczność z sektora dla przyjezdnych średnia (10-metrowy płot / siatka robi swoje), akustyki nie ma żadnej, ponadto limit widzów ograniczony do 150 osób. Na nowy obiekt będzie szansa pojechać w 750 typa. Jak będzie pod dachem roznosił się doping – tego jeszcze piłkarska Polska nie wie, ale na pewno lepiej niż u rugbystów.

Roman Zieliński