Artykuły · Fanslask.pl / fanslask.pl

STRACH MÓWIĆ, ŻE ZAŁATWIONE

Krzesełka na nowym stadionie Śląska będą zielone. Taka ponoć zapadła decyzja. Hurra, zwycięstwo – chciałoby się krzyczeć z radości. Jest jednak coś, co sprawia, ze zapala nam się lampka. Zielona. Dokładnie to samo słyszeliśmy jakieś pół roku temu. Zapewniano nas wówczas, że decyzja zapadła, stadion będzie zrobiony na zielono i od tej decyzji nie ma odwrotu.
Każdy chce rządzić
Jak tak dalej pójdzie, to za miesiąc czy kilka miesięcy znów usłyszymy, że zapadła decyzja o tym, że na stadionie przy ul. Śląska (Śląskiej?) będą zamontowane zielone krzesełka. A potem jeszcze raz. A na koniec zapadnie decyzja, że jednak nie będą zielone…
Janicki show
Na razie wszystko wygląda jak w kabarecie. Ktoś podejmuje decyzję w związku ze stadionem i to ogłasza. Teoretycznie jest po sprawie. Ale za chwile ktoś inny ogłasza taką samą decyzję. Potem przyjdzie następny i znów coś ogłosi, a na koniec znajdzie się jakiś szef wszystkich szefów i decyzje będzie musiała zapaść ponownie. I to może być decyzja o krzesełkach fioletowych.
Na razie cieszmy się z tej zieloności, jednak pilnujmy drani, żeby znów czegoś nie sknocili. I to pilnowanie musi trwać od montażu pierwszego siedziska aż do przykręcenia ostatniego.
Krzysztof P
OD RED NACZ:
Kolega Janicki po tym artykule będzie na nas wkurzony za śródtytuł. Choć tak naprawdę to artykuł jest skierowany do wszystkich decydentów we Wrocławiu i Polsacie, a Janicki jest tylko jednym z nich. Ale za to najmedialniejszym, ma największe „parcie na szkło”, dlatego trafiło akurat na niego.