Kibice w swojej masie byli jedną z poważniejszych sił, które pomogły obalić komunizm.
To prawda, że komuna tak naprawdę sama oddała władzę, ale potrzebowała jakiegoś nacisku z zewnątrz. Opozycja była tak słaba, że starano się jedynie tworzyć pozory jej siły.
Faktyczna siłą, której bali się czerwoni to zdesperowani robotnicy (ci młodsi), studenci, blokowiskowa chuliganeria i przedstawiciele młodzieżowych subkultur. Najliczniejszą byli kibice.
Od tak zwanego obalenia komuny minęło 20 lat. Niby dużo, lecz w skali historii to chwila ledwie. A już czerwona komuna pluje nam w twarze. Bo tylko tak można nazwać fakt, że prezydent Komorowski zaprasza na posiedzenie Biura Bezpieczeństwa Narodowego ciemiężcę Polski i Polaków – Wojciecha Jaruzelskiego. Sługusa Sowietów.
Bronek pluje po raz drugi
Nie pierwszy to sposób pokazania, że ciepły Bronek ma Polski Naród w miejscu, w którym plecy tracą swoją nazwę. Kilka zaledwie dni temu najwyższe odznaczenie państwowe przyznano polakożercy. Człowiekowi, któremu polska narodowość jest nie w smak, kpi z niej i się naigrywa.
Kogo czci ciepły Bronek?
Tu chciałem przytoczyć życiorys jednego z odważniejszych Polaków. Życiorys Człowieka przez duże „C” i Polaka. Prawdziwego Polaka. Pragnę pokazać Wam kim jest generalskie ścierwo na tle losu… zwykłego chłopa.
Chłop żywemu nie popuści
Gdy miał 15 lat poszedł do lasu, do partyzantki. Gdy później był wieziony do obozu w Majdanku – uciekł z konwoju. Choć Stanisław Helski pochodzi z Zamojszczyzny, po wojnie osiedlił się na Dolnym Śląsku niedaleko Wałbrzycha. W 1981 roku był współzałożycielem „Solidarności Chłopskiej”, a kiedy Jaruzelski odmówił jej rejestracji – zawiązał głodówkę rolników w Świdnicy.
W stanie wojennym Jaruzelski postanowił „wynagrodzić” opornego chłopa. Na jego, doskonale prosperujące pole przybyło 14 traktorów i pod osłoną milicji przymusowo zasiano mu na 14 hektarach jęczmień. Na koszt samego rolnika, któremu „przy okazji” komornik zarekwirował traktor i inne maszyny.
Zrobiono to w Sudetach, gdzie ziemi leżącej odłogiem wówczas było więcej, niż niejeden kraj ma ziemi uprawnej.
Helski natychmiast ów jęczmień zastąpił tym, co miał zaplanowane zasiać, na co Jaruzelski samego rolnika wsadził do pudła, a syna wziął do wojska.
We więzieniu strażnicy ciężko pobili rolniczego opozycjonistę. Helski stracił zęby, ale zmieniono mu status na internowanego.
Chłop po wyjściu z pierdla próbował dochodzić swych praw, jednak komunistyczne sądy chroniły Jaruzelskiego sankcjonując oczywiste bezprawie.
Po zmianach ustrojowych Helski nie popuścił.
Gdy wyczerpał wszystkie możliwości prawne dojścia do sprawiedliwości, 11 października 1994 doszedł swoich racji w jedyny słuszny sposób. 65-letni wówczas rolnik uwalił ruskiego generała w polskim mundurze kamieniem ze swego pola w łeb. Wykorzystał do tego fakt, że Jaruzelski podpisywał swoją książkę w księgarni przy placu Legionów we Wrocławiu.
Ciepły Bronek ma gdzieś Helskiego
Ciepły Bronek to były opozycjonista (czyli – podobnie jak Helski). Jednak przyjmuje w pałacu prezydenckim Jaruzelskiego. Bronek chce słuchać rad byłego sowieckiego generała w polskim mundurze, mordercy stoczniowców Gdańska i Gdyni z 1970 roku. Mordercy górników z grudnia 1981 roku.
To jest POlska właśnie
Ludzie z Platformy Obywatelskiej wymyślili sposób na głupich, by ich partia kojarzyła się im z krajem w którym mieszkamy. Postanowili pisać „POlska’ zamiast „Polski”. Coś mi się zdaje, że już nie żyjemy w Polsce, tylko w POlsce.
Roman Zieliński
Artykuły · Fanslask.pl / fanslask.pl