We Wrocławiu rośnie zniecierpliwienie. Wszyscy czekają na dokładny termin spotkania Lechia – Śląsk.
Spotkałem koleżkę, który swego czasu był znany na trybunach stadionu przy ul. Oporowskiej. Pogadaliśmy chwilę, ja go opieprzałem, że nie bywa na meczach Śląska. „M” Trochę pofantazjował, że chadza, ale siada z boku. Ale poddany presji psychicznej obiecał (przy świadku), że na bank wybierze się do Gdańska.Zobaczymy, czy się wywiąże.
Ciśnienie na wypad do Gdańska jest spore. Wybierają się i tacy, którzy na mecze na Oporowska chadzają sporadycznie.
Czy jest szansa na pobicie liczby 2300 sprzed dwóch sezonów?
Znaki zapytania
Tymczasem wciąż nie ma tego co najważniejsze: terminu meczu. Jak, do cholery, można cokolwiek planować, skoro nie wiadomo kiedy pieprzony Wydział Gier łaskawie wyda ostateczną decyzję o terminie?
O niezdolności umysłowej ludzi decydujących o obliczu rodzimego futbolu do zrozumienia iż niektórzy właśnie pod mecze układają sobie plany pracy lub urlopy, pisaliśmy już nie raz i nie dwa. Ale do idiotów można mówić, pisać, przedkładać sprawozdania, a u nich jak nic pod kopułką nie zatrybiło, tak nie zatrybi. Szansa na normalność zawita, jak ludzi wymienią. Wszystkich.
Jest Amica
Choć mecz z Lechią będzie kończył wakacje, a spotkanie z Amiką zostanie rozegrane we wrześniu, to datę tego pojedynku już podano. Odbędzie się w piątek 10. września. Prawdę powiedziawszy ta informacja jest dla nas o wiele mniej istotna.
Roman Zieliński
Poniżej znajdziecie komentarz Czytelnika, który do naszej redakcji dotarł już przed miesiącem. Nie został przeredagowany, bo widać, że był napisany emocjonalnie i to też ma swój koloryt:
Czy jest może osoba która podjęła by się zaprojektowania jakiegoś fajowego motywu Śląsk&Lechia do druku na koszulkę?
Może nie wszyscy dostali ale podczas ich marcowego pobytu u Nas – przywieźli Nam fajne czapki z nadrukowaną datą na przedzie. Fajnie by było teraz na 28 im przywieźć np. taką koszulkę z jakimś motywem i cytatem dotyczącym przyjaźni oraz z datą.
Jeśli mógłbym zasugerować.
Fajny motyw jest z Wisełką
(tutaj Czytelnik podał link, który wówczas działał, a teraz nie chce. Pod nim widoczna była koszulka z zaciśniętymi pięściami w barwach dwóch zaprzyjaźnionych klubów)
Może właśnie coś takiego a pod motywem np. cyt. “Już tyle lat za nami, usłanych meczami. Wierni swoim miastom i klubom swym oddani”
No i oczywiście gdzieś np. z tyłu na karczychu “28 sierpnia 2010″…
Wiadomo – nie ma nic za darmo ale to już tylko kwestia dogadania..
Temat u mnie na osiedlu był już poruszony i można by zrobić jakiś projekt. Chyba, że ogólnie można by było wdrożyć to w życie i każda część Wrocławia przywiozła by do Gdańska dla “swoich” chłopaków po takim gadżecie.
Artykuły · Fanslask.pl / fanslask.pl