Artykuły · Fanslask.pl / fanslask.pl

GWIAZDA CRACOVII

Padliśmy po obejrzeniu zdjęć z meczu Cracovia – TSV 1860 Monachium. Ze śmiechu.
O tym, że w brzydszej części Krakowa jakąś szczególną estymą darzy się Izrael wszyscy niby wiedzą. Sami zainteresowani dołożyli do tego swoją cegiełkę, bo przecież to oni nazwali swoją bojówkę „Jude Gangiem”. A raczej to nie bojówka robiła flagę z hasłem „Naród wybrany – Cracovia pany”. Któż taki nazwał się owym „narodem wybranym” historia wie od dwóch tysięcy lat.
Ukoronowaniem tych wszystkich prożydowskich skojarzeń jest właśnie mecz „derbów Filipiaka”. Podczas towarzyskiej potyczki na stadionie Cracovii zawisła flaga…
Zresztą zobaczcie sami: (fotka ze strony WikiPasy)
Inny świetny wpis znaleźliśmy na tejże stronie. Jest tam taki podrozdzialik zatytułowany:
Stosunek kibiców Cracovii do określenia “Żydzi”:

“Żydzi”, “Żydki”, “Icki” czy “pejsy” to spotykane dziś określenia kibiców Cracovii.
Używają go – w charakterze wyzwiska – na ogół kibice konkurencyjnych krakowskich klubów. “Boją się nas żydowskie psy” głosił fragment pieśni umieszczonej na oficjalnej stronie Wisły Kraków SSA.
Wśród przynajmniej części kibiców Cracovii daje się zauważyć tendencję do akceptacji tego określenia.
„ Mówią na nas Żydzi
nikt tu tego się nie wstydzi
Bo naszego klubu
jest piękna historia”
- To fragment piosenki – “Cracovia” w wykonaniu Łysego.
„Możesz nazwać mnie Żydem,
Nie jest to dla mnie wstydem.”
- Napisał gtx, poeta opiewający Cracovię.
“Jude Gang” - właśnie tak postanowiły nazwać się bojówki hooliganów Cracovii. Gwiazdę Dawida można spotkać na niektórych szalikach czy graffiti. Nie wprost nawiązują do tego także inne hasła kibiców: “Naród Wybrany” (o kibicach Pasów) czy “Ziemia Święta” (o stadionie).
Z faktu przyswojenia sobie tego określenia, nie należy jednak wyciągać wniosków o nieznajomości własnej historii. Kibice Cracovii są świadomi, że Cracovia nie była żydowskim klubem. Używanie żydowskiej symboliki wynika bądź to ze “zgrywy” (jest żartem skierowanym w tych, którzy uważają to określenie za wyzwisko) bądź z dumy z postawy Cracovii w czasach szalejącego antysemityzmu.
Należy tu zaznaczyć, że akceptacja żydowskiej symboliki przez kibiców Cracovii nie oznacza zgody dla kogokolwiek z zewnątrz by nazywać Żydami fanów Pasów. Warto przypomnieć kolejność: najpierw pojawiły się używane przez kibiców innych klubów jako wyzwiska określenia “Żydzi”, “pejsy” itp, a dopiero reakcją na nie jest przyswojenie sobie ich przez sympatyków biało-czerwonych. Nie może to być zatem usprawiedliwieniem dla czyjegokolwiek antysemityzmu.

????????
Prawdę powiedziawszy starając się zrozumieć powyższy tekst, sami wpadamy w schizofrenię. Bo autor ma takie rozdwojenie jaźni, że chyba tylko świr lub schizuś jest w stanie pojąć jego logikę. I nie tylko w kwestii żydowskiej ta „inność” jest widoczna. Określenie „hooliganów” to jest dopiero majstersztyk słowotwórczy. Coś z angielskiego, końcówka polska… dobre, dobre.
A wszystkiemu winny Śląsk
Szukając materiałów do oceny kibiców Cracovii dotarliśmy do innego interesującego wpisu na stronie WikiPasy, zresztą równie schizofrenicznego:
„Craxa – przydomek Cracovii. W odróżnieniu od powszechnie używanego przydomka “Pasy” określenie Craxa nie jest akceptowane przez znaczną cześć kibiców Cracovii. Przez niektórych uważane jest wręcz za obraźliwe (fonetycznie kojarzące się z kraksą). Sporadycznie spotykane wśród głównie młodszej części kibiców i w niektórych hasłach (Craxa na maxa!). Najczęściej nazwy tej używają osoby niezwiązane z klubem, jako zdrobnienie od słowa “Cracovia”. Prawdopodobnie samo słowo zostało wymyślone przez kibiców Śląska Wrocław i miało mieć pejoratywny charakter.”
Żeby było jeszcze śmieszniej tekst został zilustrowany taką oto fotką:

W ten oto sposób, pokazując napis “Craxa” autor udowadnia, że jest to określenie nie akceptowane przez kibiców Cracovii.
Pewnie napis też został zrobiony przez kibiców Śląska. Albo przez zaprzyjaźnionych z nimi fanatyków Wisły Kraków.
Sumując: te gamonie sami już nie wiedzą o co im chodzi.
Roman Zieliński, AP