Artykuły · Fanslask.pl / fanslask.pl

FILM KONTROLOWANY

Podczas gdy jaramy się filmami o chuliganach futbolowych w Anglii, kiedy opowiadamy o discoverowych częściach podróży po zantagonizowanych stadionach jakiegoś brytyjskiego aktora, tymczasem obraz polskiej sceny kibicowskiej będzie pokazywany w dziele, na które zamówienie złożyła… Komenda Wojewódzka Policji w Katowicach.
Agencja Formind na swojej stronie internetowej chwali się w sposób następujący:
„Podpisaliśmy umowę z Komendą Wojewódzką Policji w Katowicach na wykonanie filmów szkoleniowo-instruktażowych.
Powstaną one w ramach projektu „Współpraca Policji polskiej i słowackiej w zwalczaniu chuligaństwa stadionowego” . Film zatytułowany „Pod pełną kontrolą”, stworzony według naszego scenariusza, ukaże różnice w działaniu policji obu krajów podczas spotkań piłkarskich, formy szkolenia, skuteczność działania zespołów monitorujących, spottersów oraz służb specjalnych.”
Ekspert Ziutek
Agencja już rozpoczęła prace nad rekrutacją do arcydzieła sztuki kinematografii.
Doktor nauk społecznych, socjolog Jerzy Dudała (autor książki „Fani – chuligani) odmówił współpracy, bo wie, że zleceniodawca nie gwarantuje obiektywizmu wyemitowanych wypowiedzi. Ale nic nie szkodzi na pewno w roli eksperta wystąpi pan Ziutek. Nie znacie Ziutka? Nikt go nie zna, ale po nakręceniu filmu będzie to jeden z większych ekspertów od bezpieczeństwa na polskich stadionach.
Na razie przedstawiciele agencji twierdzą (być może z niewiedzy), że film powstaje na zlecenie Komendy Głównej.
Dzwonią do mnie różni
Doktor Dudała śmieje się, że opędzić się nie może od różnego rodzaju mediów:
- Skąd oni wytrzasnęli numer telefonu nie wiem, ale widać bardzo im zależało, skoro pół godziny po odmowie zadzwonili ponownie. Tym razem ktoś inny i długo był bardzo natarczywy. Jakoś obaj nie potrafił zrozumieć, że „nie interesuje mnie” znaczy, że nie jestem zainteresowany występowaniem w ich produkcji. Ale nie oni jedni. Często wydzwaniają z Gazety Wyborczej, też są zdziwieni, że odmawiam. Nie chcę, żeby moje słowa znalazły się w tekstach, które najprawdopodobniej o kibicach będą wypowiadały się z gruntu negatywnie.
Bez nerwów
Jasne jest, że produkcja Agencji Formind musi być wydana przed EURO. Ale jakoś nie czekam z zapartym tchem na ten obrazek. Jak wpadnie w ręce, to owszem, obejrzę sobie. Jak się da, to nawet nie wyłączę w połowie.
Roman Zieliński