(AKTUALIZACJA) Do dziś (pisane w czwartek) bilety na mecz z Groclinem szły jakoś opornie. Nie ma się czemu dziwić, ostatnie wspaniałe występy naszych orłów spowodować wysypu kibiców sukcesu nie mogły.
Co ujemnie wpłynie na frekwencję?
Wyniki. A raczej ich brak.
Pogoda. Zimno się zrobiło. Na dobitkę może padać.
Godzina meczu. Sobota 14:45. To jest o około 1 000 wejściówek sprzedanych mniej. Dziwne, że klub nie występuje o odszkodowanie z tego tytułu.
Rywal. Sportowo jeszcze kilka tygodni temu mogło się wydawać, że będzie to godny rywal. Tymczasem popadł w przeciętność. A marka kibicowska Groclinu… nie żartujmy sobie.
Co frekwencję będzie napędzać?
Głód piłki. 35 dni bez meczu we Wrocławiu. Możecie wierzyć, albo nie, ale przerwa trwa dłużej niż miesiąc. Choć jesteśmy w samym środku sezonu.
Ciekawość: Nowy trener, nowe nadzieje. Zmiany w drużynie – jedni dostają lekkiego kopa, inni są „odkurzani”, czy Lenczyk postawi na małolata?
Moda na Śląsk: Coś stałego na średni dystans.
Tymczasem od dziś za biletami zaczęły się ustawiać kolejki. I to dość długie. Jest zatem szansa, że nasz stadion nie będzie wyglądał żałośnie, jak przez cały ubiegły sezon.
RZ
INFORMACJA Z OSTATNIEJ CHWILI
Są już bilety na mecz z Polonią Bytom. Do nabycia w kasach przy Oporowskiej od piątku od g. 10:00. Wejściówki w cenie 20 złotych, dodatkowo dla chętnych przejazd autokarem w cenie 40 zł.
Bilety będzie można nabyć także w sobotę od godziny 10:00 do 16:00. Będzie wydzielona kasa. Przed meczem, bo po, niestety, już nie.
STAN SPRZEDAŻY:
Piątek wieczór – poszło około 130 sztuk.