Patrzymy w niebo czekając na lepsza pogodę, bo deszcz podczas eskapady do Łodzi nam niezbyt pasuje. Czekamy też na wieczorne mecze Wisły i Lechii. No i zaczyna się weekend, czyli pełny luz.
Tymczasem dokładnie 71 lat temu tak wesoło nie było i problem deszczu byłby najmniejszy z możliwych.
Fachowcy twierdzą, że 17 września 1939 roku Sowieci wysłali do napaści na Polskę większa ilość sprzętu (czołgów, samolotów) niż 17 dni wcześniej zrobiła to horda Hitlera.
Banda Stalina właśnie rozpoczynała swoją część rozbioru Polski, jaki kilka tygodni wcześniej w imieniu III Rzeszy i Związku Sowieckiego (takiej rozszerzonej Rosji – to uwaga dla młodszych czytelników) podpisali Joachim Ribbentropp i Wiaczesłw Mołotow.
Cisza !
71 rocznica napaści „narodów radzieckich miłujących pokój” na Polskę nie jest rocznicą miłą dla rządu Tuska. On się tak ładnie obściskiwał z rosyjskim wielkorządcą Putinem, on takie ustępstwa zrobił wobec „wschodnich braci”, on tak kocha Rosjan, że mu mówić nie wypada.
Ciepłemu Bronkowi również zbytnio gadać nie wypada. Wszakże ci, którzy go wsparli, Wajdy, Bartoszewskie, Jaruzelskie, Kutze, Michniki, Olbrychskie i inne, tym podobne gówniane „autorytety” kochają braci Rosjan. Nawet gwałcicielom świeczki zapalają, nawet najeźdźców pomnikami chcą upamiętniać.
Tytuł
Wczoraj jeden z naszych Czytelników (siwus) zauważył, że 16. września zniknął krzyż spod pałacu prezydenckiego. Jak się słusznie domyślał, dzień później („przypadkowo” wypadło na 17. września) prasa będzie się rozpisywać o tym właśnie wydarzeniu. To jest jasne dla nas, ale widać, że u Czytelników Fana wzrasta wyrobienie polityczne.
Tak dla pewności sprawdziliśmy, jaki to główny tytuł był w naszej „ulubionej” gazecie. A tam w kioskowym okienku wali po oczach: „Krzyża nie ma pod pałacem”. Przy czym „Krzyża nie ma” zasłania niemal połowę strony.
Czy jest w tym egzemplarzu cokolwiek o 71. rocznicy napaści na Polskę – tego nikt od nas nie sprawdzał. Gówna nie czytujemy.
Roman Zieliński. AP.
Warto przeczytać:
http://kurierwilenski.lt/2009/09/16/17-wrzesnia-%E2%80%94-atak-sowietow-jak-noz-w-polskie-plecy/
Na zdjęciu: Ribbentropp, Stalin i Mołotow. 23 sierpnia 1939 roku, to był moment, w którym losy Polski zostały przesądzone.
PS: Media elektroniczne mają inną przykrywkę. Aresztowanie w Polsce Czeczena niezbyt miłego Rosjanom. A tak wyglądał chronologiczny zestaw informacji 17. września w dzienniku Polsatu:
1. Sprawa krzyża
2. Początek kampanii PiS do wyborów samorządowych
3. Aresztowanie Czeczena
4. Morderstwo w Łodzi
5. Sprzedaż dziewczynki do domu publicznego
6. Korupcja Kampanii Weglowej
7. Białaczka i Agata Mróz
8. Planowana napaść na Papieża
9. Dopiero tu rocznica, ale w komiksowym wydaniu, bo pod przerobionym z komunistycznego pomnikiem w Łańcucie.