Artykuły · Fanatik / fanatik.ogicom.pl

Coś się zmienia

 Rządowe media milczą o tym, że obecnie jednym z najbardziej wkurzonych środowisk na otaczającą nas rzeczywistość są górnicy. Dla aktualnych władz ten fakt jest nad wyraz wstydliwy, gdyż troska los polskiego przemysłu, a w szczególności górnictwa stanowiła jedną z fundamentalnych obietnic przedwyborczych PiS-u w 2015 roku.
Rekordowy import węgla z Rosji przy rosnących hałdach wydobytego węgla przy polskich kopalniach, likwidacja kolejnych kopalń – taki jest faktyczny stan polskiego górnictwa pod rządami obecnych władz.
Górnicy to dla obozu rządowego spory problem. Bo nie dość, że są liczni, to jeszcze górnictwo skupia wokół siebie mnóstwo innych przedsiębiorstw (tzw. okołogórnicze), które w przypadku kłopotów w branży – sami odczują to na własnych portfelach.
Takich ludzi jest dużo. A oni mają rodziny. Tymczasem w walce o władzę liczy się każdy głos. A najbliższe wybory już 10 maja.
Czy to kwestia górników, czy coś szerszego – trudno ocenić, Ale wyraźnie widać, że PiS ma jakiś problem. Pewnie najlepiej wychodzi to w wewnętrznych sondażach, których treści nie znamy, lecz łatwo zauważyć, że coś ostatnio się wydarzyło. Oprócz zwiększenia nachalności propagandy telewizyjnej można stwierdzić dziwną postawę osób bardzo aktywnych w internecie, a które mają jednoznacznie pisowskie nastawienie. Coraz częściej zamiast atakować sympatyków deklarujących oddanie głosu na Krzysztofa Bosaka od ruskich onuc i putinowskich troli, zaczyna się pisanie o „konieczności przemyślenia swojego głosowania, gdyż każdy głos oddany nie na Dudę może zatamować a nawet cofnąć reformy”.
Już nie „ruska onuca”, ale „wy też chcieliście zmian”.
O tych reformach PiS-u to na Fanie pisaliśmy sporo, długą wyliczankę tego, czego nie załatwili choć obiecywali też już zrobiliśmy. Teraz trzeba się zastanowić co powoduje zmianę narracji.
Roman Zieliński, fot. arch

https://sklepkibol.pl/pl/p/odznaka-krzyz-celtycki/246
Zajrzyj na sklepkibol.pl

Ceneo
							</section>