Artykuły · Fanatik / fanatik.ogicom.pl

Zmiażdżone kolana

 Do wyborów do Europarlamentu zostało pięć dni. W niedzielę możecie zagłosować na to, by do eurokołchozu dostali się Polacy (lista numer 1) lub pedryle, szabesgoje, ewentualnie niemiecka agentura. Wybór należy do Nas.
Walka wyborcza części, poważnych wydawałoby się ludzi ogłupiła. Lub ukazała ich prawdziwe oblicze. Najbardziej ośmiesza się towarzystwo z Platformy Obywatelskiej, bo tam sobie ubzdurali, że pokonanie PiS-u jest możliwe tylko realizując hasło „kupą mości panowie”, przy czym do owej kupy zaliczono starych komuchów i pedryli. Partia, która odwołuje się do tradycji Solidarności, tej samej Solidarności walczącej z komunistami przytula komunistów. Dobre.
Z pedrylami też się PO brata, a pedryli to nawet starzy komuniści tępili.
Kij z PO. Fajne kwiatki wywija PiS. Do głowy Kaczyńskiego dotarło, że najpoważniejszym zagrożeniem dla PiS-u są ci, którzy dla tego PiS-u cztery lata temu poświęcali się najbardziej. Czyli ci, dla których flaga biało – czerwona stanowi jakąś wartość. Bowiem ci ludzie zauważyli, że interes Polski dla PiS-u jednak nie jest najważniejszy, znacznie istotniejszy jest interes żydów i Amerykanów. Kto mu podpowiedział, żeby sprzeciwiających się nazwać ruskimi onucami, powinien dostać od narodowców specjalną nagrodę. Tępa propaganda przerabiające wszelkie głosy sprzeciwu wobec żydowskich roszczeń w agentów Putina spowodowała, że mnóstwo ludzi PiS od siebie odepchnął.
Dwie najpoważniejsze obecnie siły polityczne same poprzestrzelały sobie kolana.
W najbliższą niedzielę 26 maja i Ty możesz pokazać, co jest Ci bliższe.
Polska (lista numer 1)
Pedryle wiosenni (lista numer 2)
Niemcy (lista numer 3)
Żydzi (lista numer 4)
Pedryle inni (lista numer 5)
Udający opozycję (lista numer 6)
List będzie więcej, bo są komitety, które zarejestrowały się tylko w paru okręgach, ale oddawanie głosów na inne niż 6 pierwszych nie powoduje w praktyce wyboru do europarlamentu, to głos bez żadnego realnego znaczenia.
Roman Zieliński, fot. twitter

Ceneo
							</section>