Czytając wpis Krzysztofa Bosaka z Konfederacji o tym, że szuka głosów pośród elektoratów Ruchu Narodowego, Korwina i Kukiza, doszedłem do wniosku, iż Bosak nie widzi istotnego dla siebie obszaru. Wyborców zawiedzionych PiSem.
Postanowiłem sprawdzić na przykładzie redakcji Fana. Dla przypomnienia – po wyborach 2015 okazało się, że w naszej ekipie 1 głos poszedł na Korwina, 1 na Kukiza, reszta na PiS.
Zatem pół środy 9 X męczyłem uszy telefonami naszym redaktorom, współpracownikom i pomocnikom. Obecnym i byłym.
Wyszło na to, że większość w Sejmie będzie mieć Konfederacja, do parlamentu dostanie się jeszcze tylko jedno ugrupowanie.
Dobra, jaja na poziomie TVPis zostawmy na inną okazję. 2 osoby nie idą głosować wcale. 1 osoba jak załatwi papiery, to zagłosuje na Konfederację. 1 jest niezdecydowana PiS czy K. Decyzja przy runie. 3 osoby zaglosuja na PiS, a 8 na Konfederację.
Paru (nastu?) głosów zabrakło. Piotra Lisiewicza, Jerzego Dudały, czy osób, których teksty pojawiły się na Fanie, a które są naszymi stałymi Czytelnikami, jak XYZ, Lubin ŁKS, anyykomuch, Chłopek Roztropek, Lechista88 i wielu innych. Ale jakiś materiał do przemyśleń,.nie tylko dla Bosaka – jest.
Roman Zieliński
</section>