Są środowiska, w których za bezpodstawne użycie słów „cwel i pedał” łamane są nosy, wybijane zęby, dostaje się przekopkę. Natomiast sprawujący urząd prezydenta Wrocławia Jacek S. Stwierdził, że można się o nim w ten sposób mówić.
To sprawia wrażenie, że osobnik ów jest, jak by to ująć delikatnie – niespełna władz umysłowych.
Tymczasem to chyba freudowska pomyłka. Bo Jacek S. czasem chlapnie coś prawdziwego.
Niedawno powiedział również dość istotną rzecz o „naszej historii” gdy w jeszcze niemieckim Breslau, podobnie zresztą jak w całych ówczesnych Niemczech, w jedną noc powybijano niemal wszystkie szyby żydom, popalono część ich synagog, porozbijano większość żydowskich sklepów.
Ponieważ wiele żydowskiego mienia płonęło, a rozkruszone na bruku szkło mieniło się w tym ogniu pięknymi kolorami, całe wydarzenie z uwagi na oszałamiającą estetykę miejsc dewastacji nazwano Nocą Kryształową.
Jeszcze raz. W ówczesnym niemieckim mieście niemieccy Niemcy narobili szkód niemieckim żydom. A Sutryk mówi o „naszej historii”.
I wszyscy mają ubaw po pachy, bo każdy normalny odbiera słowa „nasza historia” do Polski, Polaków i polskości. I nijak do Polski, Polaków ani polskości Nocy Kryształowej przypasować się nie da.
Tymczasem…
Niemieccy Niemcy pobili żydowskich Niemców. Żydowskich. Rozumiecie? Po głowach dostali niemieccy żydzi. Żydzi.
Ot i cała zagadka, co dla Jacka S. jest „nasze”.
Roman Zieliński, fot. kristallnacht.de
https://sklepkibol.pl/pl/p/Zydzi%2C-gender%2C-multikulti/160
Zajrzyj na sklepkibol.pl
</section>