Mają w Opavie kibice swoją wojenkę z działaczami klubowymi. Dzielą ich na dwie części. „Tych od sportu” i „tych z miasta”. O ile pierwszych uważają za sensownych, to „miejskich” (klub jest na garnuszku miasta) uznają za cwaniaków i kombinatorów.
Dlatego na meczach Opavy, tych domowych i tych wyjazdowych, pokazują się transparenty domagające się wywalenie trójki „miejskich” działaczy z klubu.
Podczas meczu ze Slavią Praga około 30 minuty fani z Opavy opuścili trybuny. Co ciekawe – choć kibole Slavii nie byli proszeni o solidaryzowanie się z gospodarzami, jednak również zeszli z trybun.
Ze sportowego punktu widzenia: Opava nowy sezon zaczęła od dwóch zwycięstw, by potem 5 kolejnych meczów przegrać. Slavia to zdecydowany lider i w tym pojedynku była faworytem. Po kwadrancie Opava już grała w „10”, Slavia trochę później zdobyła gola i w sumie oddała 8 celnych strzałów. Opava jedyne celne uderzenie na bramkę gości oddała w doliczonym czasie gry i dało ono bramkę na wagę remisu 1-1.
RZ, O-Op, AP-Z fot. sfc.cz
zajrzyj na sklepkibol.pl
</section>