Trochę się dzieje na kibicowskiel łączce. Pogoń Szczecin wypełnia sektor gości w Lubinie przyjeżdżając tam ze swoją nową zgodą. GKS Katowice nie jest wpuszczony na Widzew, który sobie maszeruje po Łodzi na swoje spotkanie, co z kolei jest obrzucane olejem przez ŁKS. Lechia nie mogąc jechać na mecz z Arką robi sobie happeningi w Sopocie, Ruch Chorzów po serii spadków już nie musi się tłumaczyć, dlaczego nie jeździ do Zabrza, ale za to udaje się Rybnika w którym Górnik czuje się jak u siebie…
No, dzieje się.
Tymczasem w światku politycznym największe wzburzenie wzbudza refleksja pisopelikanów. I nie chodzi o zwykłych wyborców, którzy czasem uczestniczą w jakiejś grze nie mając świadomości jaki jest plan ich szefostwa.
Nadający kierunek pisowskiej propagandy przed wyborami przez kilka miesięcy pokazywali w podlegających im mediach wszelkiej maści dziwaków. Neobolszewik Zandberg niemal nie wychodził ze studia TVPis, częstym gościem w poważnych programach publicystycznych był stary komunista Czarzasty. W tym samym czasie starano się przemilczeć Konfederację, a jeśli już się o niej mówiło, to jako o „ruskich onucach”, „agentach Putina”, „oszołomach” i w inny sposób starano się wręcz zohydzić ludziom możliwość wyboru tej opcji politycznej.
Jeszcze raz, żeby nie było niedomówień:
– promowano pedryli i komuchów
– obrzydzano Konfederację
Plan pisowskich propagandzistów legł w gruzach. Konfederacje weszła do Sejmu. Mało tego, wielu wyborców Konfederacji po tym, jak słyszeli z pisowskich mediów, że są ruskimi onucami, po oddaniu głosu na swojego kandydata do sejmu, na kartce senatorskiej mieli czelność nie poprzeć kandydatów tych, którzy na Konfederację pluli jadem.
I teraz wśród strategów PiS-u, po tym, jak wybory do Senatu okazały się porażką (dotychczas mieli 61 senatorów, teraz tylko 48) wielkie oburzenie. „Jak oni śmieli nie głosować na naszych kandydatów”.
Zatem jeszcze raz:
– pluli jadem
– obrażali
– ale oczekiwali, że w głosowaniu, gdzie nie ma przedstawicieli Konfederacji, wyborcy obrażanych mieli zagłosować na obrażających.
A teraz zdziwienie, że stało się inaczej.
Propozycja dla tłustego jak świnia Tomcia Sakiewicza, pisowskiego propagandzisty udającego dziennikarza, oraz dla jego wyznawców:
No to dalej napuszczajcie swoich ludzi na Konfederację. Wyzywajcie od ruskich troli, agentów Putina, genetycznych antysemitów. A potem przyjdzie maj, gdzie w II turze wasz prezydencik z mycką na głowie będzie w II turze wyborów walczył najprawdopodobniej z Kidawą lub innym tuskoidem. Będziecie błagać o głosy. O każdy głos. I co wówczas?
Roman Zieliński, fot. arch. piastujący fotel prezydenta Polski Andrzej Duda podczas obchodów żydowskich uroczystości zorganizowanych za pieniądze polskiego podatnika.
https://sklepkibol.pl/pl/p/koszulka-T-shirt-smierc-wrogom-Ojczyzny-Polska/110
Zajrzyj na sklepkibol.pl
</section>