Artykuły · Fanatik / fanatik.ogicom.pl

Ideały idą precz

 Wlacząc z partią władzy, jaką przed 2015 rokiem była PO, PiS wznosił hasła ideowości i praworządności. Minęły 4 lata od zmiany na stołkach i z tych haseł zostały puste slogany.
Pierwszą zdradę ideologiczną PiS popełnił na długo przed wyborami 2019. Głosząc wcześniej hasła antykomunistyczne i nawołując do dekomunizacji (której mimo własnych rządów – nie robiono), tylko po to, by osłabić PO – zaczęto „wzmacniać lewą nogę“. W studach telewizyjnych zawłaszczonej przez PiS TVP zaczęli się pojawiać, a później wręcz je okupowali przedstawiciele SLD oraz Razem, czyli partii odwołujących się do komunizmu.
Plan był taki. Lewactwo i tak nie zagłosuje na PiS, ale może zagłosować na PO. Zatem aby nie zagłosowało na PO, to trzeba wypromować jakąś bandę, na którą oddadzą głosy.
Innymi słowy aby PO nie zgroziło władzy PiS, trzeba reaktywować komunistów i promować jawnych neobolszewików.
PiS tym samym pokazał, że ważniejsze dla partii jest dobro samej partii od intersu kraju. Liczy się władza PiS, a że odbędzie się to kosztem reanimacji komunistycznego trupa, to już Kaczyńskiego io spólki nie obchodzi. Wbrew głoszonym przez siebie hasłom o uprawianym antykomunizmie.
Po wyborach, gdy PiS stracił pełnię władzy (dotychczas miał bezwzględną większość w senacie) przyszły kolejne zdrady. Mimo dalszego głoszenia haseł antykomunistycznych posłowie PiS w komplecie głosowali za tym, aby wicemarszałkiem sejmu został komunista. Także w komisji rodziny PiS zagłosowała za neoboszewiczkę, a w komisji mniejszości narodowych na lewaczkę.
Propagandowe ramię PiS-u zamiast posypać głowę popiołem rzuciło się na Konfederację głosującą w tych wszystkich przypadkach przeciw nominacji komunistów.
„A co wy, z Konfederacji, zrobiliście, żeby to zmienić“. Można i tak łagać, ale nawet teraz będzie problem, bowiem to właśnie Konfederacja rozpętała burzę prawną wokół wicemarszałka komucha Czarzastego, zgłaszając na prokuraturę propagowanie systemu komunistycznego. Co jest penalizowane, czyli karane.
Teraz ekipa propaganowego ramienia PiSma problem. PiS głosował za Czarzastym, a Konfederacja zgłasza wniosek o jego usunięcie. Znaczy się licząca zaledwie 11 posłów Konfederacja jednak coś robi w kierunku dekomunizacji Polski, podczas gdy wycierający sobie dekomunizacją gęby funkcjonariusze PiS głosują za bolszewikami.
Nic się jednak nie martwmy. Tłusty redkator Sakiewicz znajdzie jakąś ciekawą narrację, według której to dzielny PiS jest wielki, kochany, ma rację i dekomunizuje Polske, a wstrętni Konfederaci jedynie jątrzą.

PS. Tłusty Sakiewicz, pisowski propagandysta ma także inny problem. Sam jest odznaczony przez ukraińską tajną policję, zatem czyj punkt widzenia jest mu bliski – nikt nie ma najmniejszej wątpliwości. Tymczasem… Szef rosyjskiej Dumy W. Wołodin wymienił ostatnio Węgrów i Polaków jako mniejszości bez prawa do nauki we własnym języku na Ukrainie. Wezwał on PE i OBWE do przyjrzenia się problemowi.
Innymi słowy – Rusek bardziej dba o interes Polaków na Ukrainie niż polski rząd. Dla pisowskiej propagandy to poważny kłopot. Ale znając życie – także na to znajdzie się sposób.
Roman Zieliński, fot. press.online

https://sklepkibol.pl/pl/p/czapka-krzyz-celtycki/131
Zajrzyj na sklepkibol.pl

Ceneo
							</section>