W sparingu z najbardziej utytułowanym chorwackim klubem – Dinamem Zagrzeb rozegranym w Turcji Śląsk poległ 0-2 (0-0). Szczególne zainteresowanie wywołuje w naszej redakcji bambo Lubambo. Grał w II połowie. Niestety, dla miłośników czarnej perły wnioski nie są budujące. Plusy to fajne trzy odbiory. Poza tym same minusy. Podania – tylko do tyłu. Przyjęcia piłki – dwa razy perła nie skleiła futbolówki podanej tip top do nóżki. Może na plus jeszcze dodać to, że bambo jest ruchliwy. Może nawet za bardzo ruchliwy, bo początkowo grał na prawej stronie w linii pomocy, później znalazł się na stronie lewej, by po paru minutach wrócić na prawą, ale już bardziej z przody. Chyba jako napastnik.
Generalnie – Śląsk był, niestety, dużo słabszą drużyną i wyniku za niesprawiedliwy uznać nie można.
RZ, fot. Tportal
</section>