Jeszcze nowo wybrani parlamentarzyści nie uczestniczyli w obradach Sejmu, a już wokół nowo wybranego składu politycznej reprezentacji Polaków „dzieje się”.
Nowy ambasador Izraela, żydowski emigrant z sowieckiej Ukrainy, Alexander Ben Zvi wpieprza swój żydowski nos w sprawy nie swojego państwa twierdząc na łamach, a jakże, żydowskiej, polskojęzycznej gazety Głos Tel Awiwu, że „Podczas wyborów dostrzegałem przejawy antysemityzmu ze strony partii skrajnie prawicowych, Konfederacji i innych. Widziałem to i właśnie z tym musimy walczyć. Jest to trochę dla mnie smutne, że taka partia jak Konfederacja będzie teraz w Sejmie”.
Żyd się wypowiedział, nożyce się odezwały. Dzień później insynuujący własne, żydowskie pochodzenie premier Mateusz Morawiecki stwierdził: „…Polska bezpiecznym domem dla żydowskich rodaków…”
Niektórzy mają kłopoty z interpretacją słów premiera Morawieckiego. Według mnie trzeba to rozumieć jako żydowskie zaproszenie innych żydów do Polski. Czy może jest inne wytłumaczenie tych słów?
Roman Zieliński, fot.angora
https://sklepkibol.pl/pl/p/koszulka-T-shirt-smierc-wrogom-Ojczyzny-Polska/110
Zajrzyj na sklepkibol.pl
</section>