Artykuły · Fanatik / fanatik.ogicom.pl

Banda hipokrytów

 Założyliśmy sobie, że artykułu komentującego śmiertelne dźgnięcia Budynia vel Adamowicza nożem nie będzie na Fanie. I nie będzie. Natomiast na bazie tego wydarzenia do szału może doprowadzić zalew hipokryzji. Wszechobecnej. Tak z jednej jak i z drugiej strony barykady politycznej.
Owsiak twierdzi, że cios w Adamowicza jest wynikiem kampanii nienawiści. Oczywiście jego „Ruch Wyp… Krystyny Pawłowicz W Kosmos” jest samą miłością podszyty.
Owsiak odżegnuje się od nożownika. A wcześniej sam rozpropagował hasło „róbta co chceta”.
Owsiak mówi o miłości i reagowaniu na ludzką niedolę, ale po otrzymaniu informacji, że podczas jego imprezy ktoś właśnie stracił życie, nie zakończył szoł i szybko wziął się za dalsze zbieranie mamony.
Odwołujący się do miłości i dobroci ludzie z awatarami serduszek wypisywali pod adresem Barbary Pieli, autorki ośmieszającej Owsiaka animacji takie rzeczy, jak „ty stara pisowska k…o” – wymienione zostało tu jedno z grzeczniejszych.
Ci, którzy jeździli po kościele jak po burej suce, teraz „wznoszą modły o zdrowie dla Pawła Adamowicza”. Nagle kościół pokochali.
Ogłaszanie zbiórek „na zajeb… kaczora” było fajne. Jak nóż trafił w Adamowicza, to jest to „straszne i okropne”.
Rechot po palikotowym „patroszeniu kaczki”, teraz płacz po nakłuwaniu budynia.
Jak Adamowicz bezczelnie lekceważył dziennikarzy pytających o jego rozmnażające się mieszkania, był butny i arogancki, to wszystko było w porządku, „twardy chłop, nie reaguje na prowokacje”, teraz jest „biedny, potrzebujący pomocy, prosimy o zbiórkę krwi na pana prezydenta”. Taki bogaty nie wiadomo z jakich pieniędzy, a rodzina mu tej krwi najzwyczajniej kupić nie może.
Co tam wypisuje Głos Tel Awiwu tego nie wiemy, bo w Fanie istnieje zakaz czytania syfu. Ale się łatwo domyślić, tym łatwiej, że inne gazety piszą o reakcji dziennikarzyny Jarosława Kurskiego. Na pewno jednak kiedyś pisali tam „nie płakałem po Papieżu”. Internauci wyciągnęli, co Głos Tel Awiwu publikował po zabójstwie Marka Rosiaka. Wówczas partia rządząca (PO) była niewinna, a podawanie, że PiS kreuje się na poszkodowanych było nieuprawnione.
„Fajni” są również ci, którzy przy zablokowanych komentarzach na różnych portalach nawołują do „wolności słowa”, a jak poczytają sobie komentarze tam, gdzie je uwolniono, natychmiast żądają usunięcia połowy z nich. To ostatnie dotyczy nie tylko lewactwa.
Prawa strona nie jest lepsza
Już pozbywanie się gorszego sortu to nie eliminacja przeciwników politycznych. Obecnie już „Tak nie wolno”. Teraz okazuje się, iż w programie „cela +” nie chodzi o pozbycie się PO-wców, i już nie zasługują oni na fizyczną eliminację. Ci, którzy PO-wcom życzyli szybkiej śmierci nagle pitolą o „konieczności wyeliminowania z życia mowy nienawiści”.
Co o Adamowiczu mówili Brudziński czy Duda? A co mówią teraz?
Jak się nie ma kręgosłupa moralnego, to „własne zdanie” po zmianie okoliczności natychmiast zacznie być w kontrze do „własnego zdania” sprzed 24 godzin.
Roman Zieliński, fot.temysli.pl

A tak na marginesie.
Adamowicz został zabity na imprezie, za którą zapłacił kierowany przez niego Urząd Miejski. Gdańsk rok w rok wydaje ponad 100 tysięcy na organizację zbiórki WOŚP. Cały przychód bierze fundacja Owsiaka.

No i jeszcze coś. Nie mogłem się oprzeć: Bartosz Węglarczyk, czyli dziennikarz wiele robiący, by Polaków wynarodowić: „Dziś nienawiść zagraża nam jako narodowi.”

Ceneo
							</section>