280 sympatykĂłw ĹlÄ
ska zawitaĹo w Gliwicach, na sektorze goĹci (inne ĹşrĂłdĹo mĂłwi o 264 osobach na koĹowrotkach). W tym 7-osobowe wsparcie z Lublina (tak twierdzÄ
ci, ktĂłrzy dojechali później do WrocĹawia, inne ĹşrĂłdĹo podaje 6) i 3 z Opavy. WrocĹawianie z dwiema flagami, biaĹo-czerwonÄ
„ĹlÄ
sk WrocĹaw”, „TrĂłjkÄ
t” oraz „PDW”. Nie, nie ma pomyĹki. 2 pĹĂłtna, 3 przekazy. Obok zasiadĹo 27 osĂłb z KKN-u, teĹź z dwoma flagami.
FanĂłw ĹlÄ
ska ktĂłrzy tego dnia wojaĹźowali po Polsce byĹo wiÄcej, lecz o podobnej porze odbywaĹ siÄ istotny prestiĹźowo mecz Miedzi Legnica w Warszawie.
Towarzystwo ktĂłre wylÄ
dowaĹo w Gliwicach obejrzaĹo sobie katastrofÄ zwanÄ
meczem piĹki noĹźnej w wykonaniu druĹźyny reprezentujÄ
cej ĹwiÄte barwy ĹlÄ
ska WrocĹaw.
Gdy przed spotkaniem z ZagĹÄbiem Lubin dobiegaĹy nas sygnaĹy, Ĺźe z naszymi orĹami jest Ĺşle, to po tym meczu zaczÄliĹmy rozmawiaÄ w reakcji, czy przypadkiem nasze informacje nie sÄ
„z d… wziÄte”. Wszak w ostatnim kwadransie pojedynku z Krecikami nasze orĹy wyraĹşnie chciaĹy dobiÄ rywala. A tam, gdzie „nie ma szatni” takie historie siÄ raczej nie zdarzajÄ
.Zatem w naszej, doĹÄ sceptycznie do rzeczywistoĹci nastawionej redakcyjnej ekipie nastaĹ czas lekkiego optymizmu.
No to przyszĹo otrzeĹşwienie. Szybciutko. Po raptem czterech dniach. W poniedziaĹek pozytywny kop, w piÄ
tek totalny dĂłĹ. Nie, nie chodzi o poraĹźkÄ 0-2 z Piastem, samÄ
poraĹźkÄ moĹźna byĹo przeĹknÄ
Ä. Chodzi o styl tejĹźe poraĹźki.
Jeden z naszych wspĂłĹpracownikĂłw siÄ Ĺmieje, Ĺźe ĹlÄ
sk powinien mieÄ dwĂłch szkoleniowcĂłw. Czeski „Ĺaweczka” nadaje siÄ na mecze u siebie, a na wyjazdy jednak trzeba by siÄ przeprosiÄ z Tadziem PawĹowskim.
CoĹ jednak zĹoĹliwie podpowiada, Ĺźe przy dwĂłch szkoleniowcach nasze piĹkarskie asy wziÄĹyby to co najgorsze od „Tadea” oraz teĹź to co najgorsze od Pepika.
Zatem jeszcze raz na naszych Ĺamach musi paĹÄ stwierdzenie, Ĺźe w tej druĹźynie nie ma „chemii”. A jak nie ma szatni, to na boisku teĹź dobrze byÄ nie moĹźe.
Od obserwowania gry ĹlÄ
ska bolaĹy oczy. Dramat w dwĂłch aktach siÄ rozegraĹ. Chyba jedyny pozytyw tego pojedynku to gra SĹowika, ale skoro wyróşnia siÄ bramkarza, to znaczy, Ĺźe mogĹo byÄ jeszcze gorzej.
Nasz obserwator dopatrzyĹ siÄ z poziomu trybun chÄci biegania u Radeckiego. Innych plusĂłw dodatnich w grze ĹlÄ
ska nie stwierdzono.
Dobra, pozostaje nam ĹciskaÄ kciuki za przeciwnikĂłw naszych rywali. Bo sami o wĹasnych siĹach, bez jakiegoĹ Ĺutu szczÄĹcia to siÄ nad poziom degradacji raczej nie wyciÄ
gniemy. Tymczasem GĂłrnik Zabrze zremisowaĹ w BiaĹymstoku 2-2 wyciÄ
gajÄ
c na 24 oczka w tabeli, czyli tyle, ile mamy my.
Tak na marginesie pojedynku.
WidaÄ jak na dĹoni, Ĺźe Piast Gliwice jest kolejnym klubem mnoĹźÄ
cym sobie publikÄ. Kolejny, ktĂłry naigrywa siÄ z inteligencji kibicĂłw. Na stadionie mogÄ
cym pomieĹciÄ 10 037 widzĂłw frekwencja 4528 oznacza pi razy drzwi poĹowÄ zapeĹnionych trybun. PoĹowÄ a nie jednÄ
trzeciÄ
(teĹź naciÄ
ganÄ
).
RZ, F-M, KKK, G-K, AP, BK, KP, B, fot. NI-FO
</section>