Artykuły · Fanatik / fanatik.ogicom.pl

Zdąży do Celi+?

 Pytanie powinno brzmieć, czy Tusk będzie wisiał. Jednak w spedalonym, politpoprawnym świecie nawet największa zdrada, nawet kompletne wyniszczenie i rozgrabienie kraju przez tych, którzy powinni dbać o jego rozwój, w najgorszym przypadku zamiast kończyć się publiczną egzekucją na środku rynku, może co najwyżej „powodować kłopoty z prawem”.
Zatem, niestety, odpowiedź na pytanie brzmi: „nie, ani sam Tusk, ani nikt z jego bandy wisieć nie będzie”.
Natomiast wciąż aktualne jest pytanie, czy Tusk i jego kamaryla załapią się na program „Cela+”?
Matka Bogów
Skąd przekonanie, że w spedalonym, politpoprawnym świecie jest możliwość, że władza oderwana od żłoba, choćby nawet tak pazerna jak ta rodem z PO/PSL, będzie przez następną rozliczana do tego stopnia, że będzie wsadzana do pudła?
Ależ nic z tych rzeczy. Rządy PiS-u, podobnie jak poprzednie, wcale nie są aż tak krwiożercze, by poprzednikom fundować tak wyczekiwany przez społeczeństwo program Cela+. Jest jednak pewien wcale nie tak drobny element układanki, który powoduje, że sytuacja się zmienia. Tym punktem jest brat – bliźniak. I jego miłość do matki Bogów – zemsty. Za śmierć Lecha Kaczyńskiego jego brat bliźniak Putina do piekła wysłać nie może. Ale już Tuska – przynajmniej może spróbować wysłać do ośrodka odosobnienia.
Smoleńsk i dintojra
W samolocie, który stał się grobem dla Lecha Kaczyńskiego, miał się znaleźć także Jarosław. Tylko fakt, że został z chorą matką spowodował, że coś, co było pokrzyżowaniem planów, stało się początkiem dążenia do dintojry.
Jeśli ktoś interesuje się polityką i nie widzi, że Jarosław wszystko podporządkował jednemu celowi – zemście na Tusku i jego ekipie, ten powinien zmienić zainteresowania. Bo nie dostrzega rzeczy oczywistych.
Całe to dobieranie się do mniejszych i większych złodziejaszków rodem z PO stanowi preludium. Ukoronowaniem tego procesu ma być przeczołganie przed obliczem sprawiedliwości (i to już takim, który wyda odpowiedni wyrok) Herr Donalda. Oraz Arabskiego, Grada i całej tej cwanej ekipki, która wysłała Lecha w zaświaty.
Tu trzeba Kaczyńskiego pochwalić za metodykę. Najpierw poprzez zawładnięcie przestrzenią medialną urobić opinię publiczną, w międzyczasie zapewnić sobie przychylność Trybunału Konstytucyjnego, a po zmianach w sądownictwie będzie można „nowym” sądom przedstawić winnych. Taki był plan. I taka jest jego realizacja. Podczas przedstawiania też będzie gradacja. Najpierw na odstrzał pójdą pomniejsi macherzy finansowi powiązani z PO, później większe szychy polityczne (najpierw Gronkiewicz-Waltz, następnie idealnie pasuje ten Gawłowski, poseł, szef tzw. „gabinetu cieni” platformersów). Potem może jeszcze ze dwóch aferałów na wysokich stanowiskach partyjnych, byłych – rządowych, i przyjdzie czas na Tuska.
Czas gra rolę
Przyglądając się Kaczyńskiemu podczas przemówień w trakcie obchodów ósmej rocznicy śmierci jego brata, nie sposób nie zauważyć, że się postarzał. Bardzo się postarzał w ciągu zaledwie kilku miesięcy. Precyzja wypowiedzi już nie ta. Momenty ledwo wyczuwalnego bełkotania. To objawy początków końca naczelnika. Pozostaje pytanie, czy zostało mu jeszcze na działanie rok, dwa czy pięć.
Jak rok, to Tusk się wywinie. Bo jak zabraknie bliźniaka, to jedynym, który zechce doprowadzić sprawę do końca zostanie Macierewicz, a tego już definitywnie odsunięto na boczny tor i choć wiele mu obiecano*, to już nigdy nie zdobędzie pozycji dającej mu możliwość dorżnięcia watahy. Reszta się rozpełźnie, rozmamle w politycznym szajsie, pójdzie na zgniłe kompromisy. Prezydent Duduś już to robi.
Znak dla Celi+
Dlatego na pytanie „czy Tusk będzie wisiał” można u bukmachera spokojnie postawić cały majątek na „nie”. Natomiast czy dla bandy z PO zostanie uruchomiony program Cela Plus, to już zależy od tego, jak długo Kaczyński pożyje.
Roman Zieliński, rys. Wieszanie-zdrajców-Jean-Pierre-Norblin-de-la-Gourdaine, fot. twitter, kwejk.pl, niepoprawni.pl, krytyk.pl

* Macierewiczowi obiecano, że „jeszcze nadejdzie jego czas”. Niestety, uwierzył.
Do niewielu, którzy chętnie się zemszczą nawet bez parasola Jarosława należy Małgorzata Wassermann, ale ona nie posiada żadnego przebicia politycznego.

Ceneo
							</section>