* Po pĂłĹrocznym strajku i po wielkiej mobilizacji kibice Cracovii przyjechali do WrocĹawia w 557 osĂłb. Mieli mocne wsparcie. Z Amsterdamu (flaga – fotka obok) przybyĹo parÄ osĂłb o mocno niesĹowiaĹskim kolorze skĂłry (fotka poniĹźej). Swoim zwyczajem fani Cracovii zarobili mnĂłstwo punktĂłw w lidze bluzgaczy. ĹlÄ
sk nie byĹ Cracovii dĹuĹźny i teĹź trochÄ pobluzgaĹ na przyjezdnych.
* KrĂłlem klaunĂłw okazaĹ siÄ MichaĹ Probierz. Trenejro Cracovii przed meczem wspominaĹ o walce o mistrzostwo Polski. Jak jego druĹźyna bÄdzie graÄ o to mistrzostwo tak, jak we WrocĹawiu w II poĹowie, to o mistrzostwie mogÄ
pomarzyÄ jeĹli siÄ uda przepchnÄ
Ä zespóŠdo ligi kobiecej.
* ChoÄ w I poĹowie to Cracovia sprawiaĹa lepsze wraĹźenie. Natomiast ĹlÄ skowi nie moĹźna odmĂłwiÄ tego, Ĺźe nawet w tej swojej sĹabszej, I poĹowie, walczyĹ.
* Zdziwieniem byĹ skĹad wyjĹciowy. W zasadzie identyczny do tego, jakim grano wiosnÄ . Na szczÄĹcie doszĹo do zmian i po przerwie wszedĹ desant z SuwaĹk.
* W pierwszej chwili mieliĹmy daÄ duĹźego plusa Koseckiemu. Bo caĹkiem duĹźo biegaĹ. Ale nasze zapÄdy ostudziĹa wiadomoĹÄ, iĹź rozmowy z Turkami o jego przejĹciu do Adany co prawda sÄ zawieszone, ale nie zakoĹczone. KubuĹ jeszcze na coĹ liczy. Prawdziwe oblicze pokaĹźe, jak Turcy zniknÄ z horyzontu.
* MĹyn ĹlÄ
ska mniej wiÄcej taki, jak wiosnÄ
. Czyli mocno przerzedzony. Ne trybunach oficjalnie odnotowano ponad 10 tysiÄcy widzĂłw.
* Opraw ani innych fajerwerkĂłw nie odnotowano.
* Dla przybywajÄ cych na mecz autem â przestroga. WjeĹźdĹźajÄ cych na parking od strony ul. KrĂłlewieckiej wszystkich (jeszcze raz â wszystkich !!!) kierowcĂłw poddawano prĂłbie balonika. Przy meczach o doĹÄ wczesnej porze, jak ten dzisiejszy, moĹźna siÄ naciÄ Ä na „wczorajszoĹÄ”. ZwĹaszcza jak „wczoraj” skoĹczyĹo siÄ nad ranem.
* Na obu stronach stadionu zawisĹy transparenty domagajÄ
ce siÄ uwolnienia „Klimy” z Poznania. To kolejny wiÄzieĹ polityczny rodem ze stadionu, tym razem wiÄzieĹ pisowski.
Jak ktoĹ chce (a warto) moĹźe wysĹaÄ kartkÄ do chĹopa, ktĂłry siedzi tylko dlatego, Ĺźe jest mĹynowym na meczach Amiki.
Piotr Klimczak s. WiesĹawa
Areszt Ĺledczy
ul. MĹyĹska 1a
61-729 PoznaĹ
Nawet nic nie trzeba pisaÄ, wystarczy choÄby sam widoczek. ChoÄ kilka sĹĂłw dla otuchy teĹź moĹźna skreĹliÄ.
*Â JeĹli ktoĹ twierdzi, Ĺźe w I poĹowie ĹlÄ
sk graĹ dobrze, to obok ma screena z C+ ze statystykÄ
z I poĹowy meczu. Dla przypomnienia: z lewej strony nasze orĹy, z prawej – Cracovia.
* PrzyglÄ
daliĹmy siÄ Persowi. Tak, Ĺźeby siÄ doczepiÄ. Ale trzeba by naciÄ
gaÄ rzeczywistoĹÄ, zatem dajemy goĹciowi, przynajmniej na razie â spokĂłj. JuĹź znaleĹşli siÄ tacy, ktĂłrzy chcÄ
mu nadawaÄ przydomki.
Nie zawiĂłdĹ nas natomiast as Tarasovs. Jak daĹ siÄ ograÄ przy straconym golu, to faktycznie mistrzostwo Ĺwiata. Jedna naprawdÄ dobra interwencja (okoĹo 71 minuty) to nawet Ĺlepemu i kulawemu moĹźe siÄ trafiÄ.
* Z ostatnich oĹmiu ligowych spotkaĹ ĹlÄ
sk wygraĹ siedem. Teraz ci, ktĂłrzy siÄ Ĺmiali z trenera PawĹowskiego siedzÄ
cicho.
RZ, PG, G-K, F-M, AP, fot. NI-FO
</section>