Artykuły · Fanatik / fanatik.ogicom.pl

Wojna naszym interesem

 Jak się nazywa żona Kowalskiego? Oczywiście Kowalska. Jak się nazywa żona Kramka? Oczywiście Kozłowska.
W sumie co kogo obchodzi, jakie ludzie mają nazwiska w związku? Dobrze, że nie Schmidt i Lubajewa, bo to śmierdziałoby zagranicznymi koneksjami już na poziomie nazwisk.
Niestety, w przypadku związku Kramek&Kozłowska, czyli małżeństwa odpowiedzialnego za fundację operującą niesamowitymi pieniędzmi, zagraniczne interesy wyłażą nie na poziomie nazwisk, lecz na poziomie działań. A są to działania jawnie antypolskie. W interesie tak Rosji czy Niemiec jest to, by Polska była krajem niestabilnym, słabym gospodarczo, nieznaczącym politycznie, z wieloma wewnętrznymi problemami (konfliktami narodowościowymi, buntami społecznymi związanymi z pieniędzmi czy z pedałami), generalnie ma być rozróba.
W kierunku destabilizacji państwa działa fundacja wspomnianego małżeństwa.
Moment wydalenia z Polski miss Kozłowskiej był doskonałym momentem w którym można było wychwycić kto jest również za destabilizacją sytuacji w Polsce. Ci wszyscy, którzy podpisywali się pod petycją o powrocie Ukrainki do naszego kraju nie polski interes mają na uwadze.
Obecnie Polska dostała polityczny bonus od losu. Niemcy, jak zauważył to redaktor naczelny w artykule poniżej, z jednej strony wciskają się do inicjatywy trójmorskiej, która jest wymierzona przeciwko Niemcom. Lecz tak naprawdę właśnie w kraju za Odrą, zaledwie 150 kilometrów od naszej granicy, odpala się bomba imigrancka, którą parę lat temu zafundowała swojemu narodowi Angela Merkel. W jednym z miast wschodniej części kraju, Chemnitz, po zamordowaniu Niemca 25 ciosami nożem przez dwóch Arabów, wybuchły społeczne niepokoje. I niewielka jest szansa na to, by niepokoje te zostały uśmierzone, gdyż identyczne bomby porozkładane są w całych Niemczech. A iskry z zapalnika błądzą po loncie do tychże bomb już od dawna.
Co ma sprawa Kozłowskiej deportowanej poza strefę Schengen do wielotysięcznych demonstracji w byłym Karl-Marx Stadt? Ma. Bowiem fundacja Kozłowskiej otwarcie nawoływała do tego, by podobne demonstracje odbywały się w Polsce.
degrelle, fot. polskatimes.pl

Ceneo
							</section>