Po odsłuchaniu paru dyskusji oraz odczytaniu kilku komentarzy na temat nałożenia na Rosję sankcji za otrucie na terenie Wielkiej Brytanii rosyjskiego, podwójnego agenta, średnio rozgarnięte osoby ogarnia śmiech. I ponure przeświadczenie, że żyjemy w świecie, mówiąc delikatnie, mało rozumnym.
Ruscy zabijają swoich wrogów politycznych poza granicami swojego kraju od dawna. Generalnie od czasu usadowienia się w Moskwie i Petersburgu komuny.
Trocki, Georgi Markow, Samuel Ginzberg vel Walter Kriwicki, Litwinienko, Bierezowski, synowie Kuklińskiego – różny czas, różne miejsca, różne sposoby, a mocodawcy ci sami. I powód dla których pożegnali się z życiem także ten sam.
Pogarda dla życia
Zachód nie rozumie sposobu myślenia Rosjanina, bo kompletnie nie rozumie Wschodu. Mentalność ludzi wychowanych w Azji i w jej bezpośrednim pobliżu jest zupełnie inna, niż mentalność obecnych ludzi Zachodu. Polityczna poprawność przez kilkadziesiąt lat tak przeorała świadomość społeczeństwa cywilizacji łacińskiej, że dla świata Zachodu zabicie futrzaka to nieomal zbrodnia. Pułapki na myszy już niedługo będą karane. Tymczasem na Wschodzie życie jest mało istotne. A tak zwane prawa człowieka to w ogóle utopia. I nie chodzi tylko o Rosję. Korea Północna to ewenement, ale Chiny, kraje arabskie, zresztą niemal cała Azja jest „inna”.
Czy Rosja trując kogokolwiek na terenie Wielkiej Brytanii jest w stanie wojny? Oczywiście, że tak. I każdy Rosjanin to rozumie. Natomiast w samej Wielkiej Brytanii i na oświeconym Zachodzie rozmyślą nad tym faktem. Dwoją się i troją nad interpretacją rzeczy oczywistych. I myślą nad „karami”.
Znając życie – wymyślą jakieś symboliczne historyjki, coś a’la malowanie kredkami na asfalcie.
Obecne polskie elity mają trochę lepiej poukładane w głowach. Widzą, co się dzieje i interpretacja jest bardziej jednoznaczna.
Tu uwaga – mówiąc „obecne elity” trzeba to podzielić na media pisowskie i narodowo – niezależne. Bo z lewackiej strony tak zwanych „elit” słychać identyczny bełkot jaki płynie z Paryża czy innego Berlina.
Tyle, że Polska nie może iść na wojenkę, nawet „tylko” ekonomiczną, jeśli główny poszkodowany, czyli Wielka Brytania, sama na tę wojenkę pójść nie ma zamiaru. I nigdzie nie pójdzie, bo Zachód bardzo sobie ceni życie swoich obywateli. Zwłaszcza życie wygodne.
Propozycja
Wsłuchując się w głosy „co należy zrobić” dała się wysłyszeć jedna sensowna propozycja. Zbojkotować mistrzostwa świata w piłce nożnej, jakie mają się odbyć w tym roku w Rosji.
Oczywiście taką decyzję powinna podjąć najpierw Wielka Brytania, później wszystkie sprzymierzone z nią kraje. Czytaj: UE, NATO, kraje Wspólnoty Brytyjskiej.
Jasne jest jednak, że rozpieszczona cywilizacja Zachodu takich kroków nie zrobi, bo jest taka, jaka jest. Kredki na asfalcie, opaski przeciwgwałtowe, podświetlona Wieża Eiffla – to wszystko na co Zachód stać.Ale nawet, gdy w polskiej telewizji dość długo rozmawiano o takiej możliwości, to jedynym, który dał odpowiedź „jak to zrobić, żeby samemu się nie pogrążyć”, był… komik. Były członek kabaretu OTTO, Ryszard Makowski. Wystarczyłoby na szybkiego zorganizować mistrzostwa świata krajów wycofanych. Gdzie? Najlepiej w Wielkiej Brytanii.
Czemu ten plan nie ma racji bytu? Bo świat Zachodu opanowały zgniłki. Zgniłki mentalne i moralne. Jeszcze może by się to udało, gdyby w tych mistrzostwach brały udział Stany Zjednoczone. Trump ma gdzieś futbol i przy odpowiednich podpowiedziach mógłby podobny pomysł zarzucić na wabia. Ale Theresa Mey nie ma jaj Margatet Thatcher, Trump nie będzie się ośmieszał namawiając innych na zignorowanie imprezy, w której sam nie uczestniczy.Zatem w świecie upadających wartości jedynym facetem potrafiącym nie tylko definiować zagrożenie, ale do tego myśleć konstruktywnie jest polski komik.
degrelle, fot. czarnotowidze.pl, cyrk.zalewski, fly4free – ostatnie zdjęcie pokazuje wioskę olimpijską w Soczi – dowód na to, że Rosji tak bardzo zależy na wielkich imprezach sportowych, ze gotowa jest dla jej zorganizowania wyrzucić w błoto miliardy dolarów.
Kraje UE/ NATO/ Wspólnoty Brytyjskiej uczestniczące w MŚ 2018:
Portugalia, Hiszpania, Francja, Australia, Dania, Islandia, Chorwacja, Niemcy, Szwecja, Belgia, Anglia, Polska.
</section>