Zwycięzców się nie sądzi. Śląsk wygrywając z Piastem Gliwice 3-1 sobie zapewnił 10 pozycję w lidze, Lechii utrzymanie, oraz to, że mecz w Gdyni będzie się toczył o nic. No, o pietruszkowe punkty.
Śląsk zagrał słabo. W II połowie wręcz bardzo słabo. Ale wygrał.
Plusy? Wejście 22-letniego Łuczaka. Sprytne gole Picha, kolejny gol Robaka, pewny występ Słowika, któremu parokrotnie pomogło szczęście. Niesamowita skuteczność podopiecznych Pawłowskiego, którzy oddali 3 celne strzały na bramkę Piasta…
Piast, w sensie – kibice – nieobecny z uwagi na zakaz. Dla fanów Śląska jest to koniec sezonu. Dla piłkarzy pozostała jeszcze wycieczka do Gdyni.
Wszystkim, którzy na trenerze Pawłowskim wieszali psy – które to zwycięstwo?
Sandecja leci. Czy dołączy do niej Piast czy Termalika zadecyduje się w ostatnim meczu między samymi zainteresowanymi. Ale to już nie nasz problem.
red – zdjęcie archiwalne z Oporowskiej. Taka alegoria do „końca”.
Artykuły · Fanatik / fanatik.ogicom.pl