Artykuły · Fanatik / fanatik.ogicom.pl

Terror z nieba

 Dawno w Europie nic nie wybuchło. Za to teraz mamy strzelaninę we francuskim Strasburgu. Kilka trupów, kilkanaście osób rannych. Dzieje się, w myśl przyśpiewki narodowców „płaczą Niemcy, płacze Francja, tak się kończy tolerancja”.
Strzelanina w Strasburgu jest pierwszym aktem terroru od dość dawna. Jeszcze półtora roku temu było tego sporo, teraz cisza i mamy akt terroru.
To „teraz” jest dość podejrzane. Dziwnym trafem strzelanina miała miejsce 24 godziny po tym, jak ze swoim wielkim orędziem wystąpił prezydent Francji, a które zostało przez francuskie społeczeństwo wyśmiane. I odrzucone.
Macronowi ta strzelanina spadła jak manna z nieba. Żółte kubraczki protestujące przeciwko jego prezydenturze zeszły na dalszy plan zainteresowania społecznego, poza tym łatwiej usprawiedliwić brutalność policji i fakt, że protesty były przyczyną śmierci pięciu osób.
Coś tu nieczysto pachnie, takie przypadki raczej się nie zdarzają.
degrelle, fot. AP, nacjonalista.pl

Ceneo
							</section>