Dżuma czy cholera? Tak ostatnio często pytają nas Czytelnicy.
Nie jesteśmy wyrocznią, ale przedstawimy bardzo ciekawy sposób patrzenia na kwestię wyborów samorządowych AD’2018.
Są tacy, którzy twierdzą, że trzeba głosować na PiS gdyż jest to głosowanie na mniejsze zło. Słowa ministra spraw wewnętrznych Joachima Brudzińskiego po wydarzeniach lubelskich nie pozostawiają już nikomu złudzeń jaki jest faktyczny kurs obecnych władz, które bardziej boją się prawej strony sceny politycznej, niż tych z którymi ponoć walczą*.
Tymczasem prawda jest taka, że trzeba głosować przeciwko złu absolutnemu, które reprezentowane jest przez sztuczny uśmiech Schetyny i bezjajeczne umizgi Lubnauer. A że w chwili obecnej jedyną realną siłą mogącą wyrwać samorządy z rąk zła bezwzględnego jest PiS, zatem zaciskając zęby większość redakcji zagłosuje na tę opcję. Pewnie po raz ostatni.
Jest w naszym gronie jeden WiS-owiec (czyli od Kornela), ale jak sam stwierdził „tak się tym interesuję, że jeszcze nie wiem jak to będzie z głosowaniem, wiem natomiast na kogo zagłosować nie wolno”. Jest jeden korwinowiec („nie mam pojęcia, czy się we Wrocławiu zarejestrowali, jeśli tak to zagłosuję na nich”). Natomiast wszyscy jesteśmy anty-PO.
Zostawiamy zatem Czytelników bez wyraźnego wskazania. Poza jednym spostrzeżeniem. Głosując na PO, .N, Razem, PSL, zielonych i innych gnomów trzeba wiedzieć, że będzie nas kosztować wiele. Dosłownie kosztować. Z naszych pieniędzy.
W całej Polsce są trzy listy, na które głos Polak może oddać z większym lub mniejszym dystansem.
Lista numer 7 – Komitet Wyborczy Ruch Narodowy RP
Lista numer 8 – Komitet Wyborczy Kukiz’15
Lista numer 10 – Komitet Wyborczy Prawo i Sprawiedliwość
Każdy ma swoje wady i zalety. Ruch Narodowy – mała siła przebicia. Duże prawdopodobieństwo, że nie przekroczy 5 % i nie wejdzie do samorządów w ogóle. Ale poglądy najbardziej zbieżne z poglądami normalnych obywali naszego kraju. Kukiz’15 – nie wiadomo, ilu agentów mu wsadzili. Ale trochę zdrowego rozsądku przez nich przebija. PiS – lobby żydowskie. Ale dysponujące siłą zdolną pogonić lobbystów niemieckich będących dodatkowo grabieżcami polskiego mienia.
O wyborach na prezydenta było już wcześniej.
Niżej podpisany zagłosuje na narodowca Zbigniewa Jarząbka**, który podpiął się pod ugrupowanie Kukiza. W II turze, gdzie najprawdopodobniej znajdzie się ciepły Sutryk i Stachowiak-Różecka, trzeba będzie zacisnąć usta i głosować przeciw cieplakowi.
Roman Zieliński, KP, M, AP, fot. Legendy polskie
* Jeśli w Lublinie spałowano narodowców protestujących przeciwko legalnemu marszowi tęczowych, to jak powinni zachować się podwładni Brudzińskiego, gdy podczas legalnej manifestacji Jacka Międlara na wrocławskim Rynku podeszła z megafonem i go uporczywie zakłócała pewna wrocławska, tłusta prywatyzatorka kamienic?
** Jarząbek jest przedsiębiorcą, a nie urzędnikiem. Jednym z jego postulatów jest wybudowanie we Wrocławiu Muzeum Kresów Wschodnich. Między innymi dlatego, że na Dolnym Śląsku osiedliło się bardzo wielu repatriantów z naszych Kresów.