Przyglądam się temu, jak PiS stacza się z prawej strony sceny politycznej licząc na mityczne „polityczne centrum”, mając w d…gdzieś tych wszystkich, którzy będąc na prawo dawali im swoje poparcie.
Właśnie swoje antypisowskie credo wygłosił Matka Kurka vel Piotr Wielgucki na swoim blogu kontrowersje.net. Sam punktowo zauważam, że PiS jest po prostu głupi. Dobra, Judasz vel Andrzej Duda mógł się przytrafić, bo po wyborze na prezydenta każdemu mogło odbić. Ale chęć zarżnięcia polskiego przemysłu futrzarskiego czy pokazowe wręcz oddanie polskiej suwerenności w ręce żydków to już nie jest kwestia widzimisię pajaca, którego nie sposób ściągnąć ze świecznika.
Swego czasu napisałem tekst o tym, co mnie w PiS-ie niepokoi lub drażni:
http://fanatik.ogicom.pl/archiwa/7586
Jeśli po dwóch latach miałbym coś w tym tekście zmienić, to może podostrzyłbym zdanie o przyjmowaniu imigrantów.
Kiedy moje widzenie świata zaczęło się rozjeżdżać z wizją proponowaną przez PiS? Na pewno w momencie w którym się okazało, że żyd w Polsce może więcej niż Polak. Gdy żydofilia wylazła z całej wierchuszki pisowskiej.
A ubaw mam po pachy obecnie.
Większość Czytelników Fana jest politycznie wyrobiona, zatem nie muszę opisywać batalii o Pomnik Katyński w USA, bo znacie te perypetie.
Dziś usłyszałem pytanie (uwaga!) 10-latka. Co prawda jak na swój wiek wybitnie wyrobionego politycznie i historycznie, ale chłopak ma 10 lat! Czwarta klasa szkoły podstawowej!
– Dlaczego oni się z tym amerykańskim burmistrzem wdają w rozmowy? Czemu Kaczyński nie zadzownił do Trumpa? To powinno wystarczyć.
Ku… mać, te gamonie biją pianę w polskich mediach, straszą, liżą zadki, plują na koszernego burmistrza, a sposób na rozwiązanie problemu jest oczywistą oczywistością dla 10-latka.
Roman Zieliński, fot. arch IPN – zdjęcia ze bijatyki z milicją za stanu wojennego (31 sierpnia 1982 z Wrocławia) pokazuję, jakie są efekty rozjazdu świadomości władzy z oczekiwaniami społecznymi.
</section>