Gdyby ostatnia kolejka ekstraklasy była jak wiele poprzednich, podczas których nie działo się niemal nic, wówczas mecz Miedź – Śląsk byłby dość szeroko omawiany w świecie kibicowskim. Nie ze względu na na wynik sportowy, lecz dzięki fajnej, całostadionowej oprawie.
No ale sporo się wydarzyło w Polsce, co zmieniło optykę interesujących się życiem trybun. W Białymstoku sztukę nie lada wykręcili legioniści, którzy przemycili flagi Jagiellonii, jakie parę lat wcześniej zminiły właścicieli. Flagi spalono.
Jeszcze ciekawiej było w Poznaniu, gdzie w centrum wydarzeń również znalazły się flagi. Amika pozbyła się ich w liczbie siedmiu wracając ze Szczecina.
I to głównie akcje Legii i Widzewa stanowiły najistotniejsze tematy, jakimi żył kibicowski światek.
Jednak o meczu Miedź – Śląsk nie zapomniała ekipa finansowych cwaniaczków i za bardzo fajną oprawę Komisja Ligi, bo tak się ta banda nazywa, zażyczyła sobie kwotę 20 tysięcy złotych. Na nasze szczęście tylko od Miedzi.
RZ, fot NI-FO, polskie.radio.pl
</section>