Mamy płacić 65 miliardów dolarów, bo żydzi się doliczyli, że tyle jest warte mienie, jakie żydzi zostawili w Polsce po tym, jak ich Niemcy puścili z dymem. Na razie 65 miliardów, bo już kwota narasta i co niektórzy twierdzą, że 65 to mało i chcą 300. I to nie szekli (zdjęcie obok), lecz dolarów USA.
Według obowiązującego na całym świecie prawa mienie osób, które nie pozostawiły spadkobierców przechodzi na własność państwa. Można zatem przyjąć, że żydzi uważają, iż ci ich pobratymcy, którzy przeszli przez komin, nie poczuwali się do bycia Polakami. Sprawy z formalnego punktu i tak to nie załatwia, bo przecież nie każdy obywatel Polski jest Polakiem. Narodowość nie ma najmniejszego wpływu na procedury spadkowe.
Skoro żydzi uważają, że to nie państwo polskie jest spadkobiercą po żydach, którzy żyli w Polsce, zginęli w okupowanej Polsce, mieli polskie papiery, byli polskimi obywatelami, to chyba coś jest na rzeczy. Bo kto jeśli nie żydzi ma wiedzieć kim tak naprawdę byli żydzi w przedwojennej Polsce. Może faktycznie byli nielojalnymi obywatelami kraju, w którym żyli?
Jakby na potwierdzenie tych słów wskazuje zachowanie żydów na terenach Polski zajmowanych przez okupantów. Witanie bramami z kwiatów Rosjan przez żydów po 17 września 1939 jest znane dość powszechnie. O tym, że w Łodzi identycznie żydostwo witało Niemców w mundurach Wehrmachtu i SS, do polskiej opinii społecznej dotarło dopiero w czasie ostatniej zawieruchy dyplomatyczno – medialnej.
Badania dr Ewy Kurek dowodzą, że mieszkający w przedwojennej Polsce aż 85% żydów nie mówiło po polsku.
Interesujące prawda? 800 lat żyli żydzi na terenie Polski i przez 800 lat nie mówili w języku tych, którzy ich przyjęli.
Tak nawiasem mówiąc. Jakie szanse na przeżycie na terenie Polski w czasie okupacji niemieckiej, gdy Niemcy zafundowali podbitym narodom polowanie na żydów, miał ewentualny uciekinier, który nie potrafił się porozumiewać z tymi, którzy musieli mu pomóc, by przeżyć mógł? Żadne. Zatem wszyscy uratowani żydzi na terenie Polski należeli do tych, których sami żydzi się wstydzili, czyli tych spolonizowanych.A teraz taka spostrzeżenie. Skoro sami żydzi uważają, że w Polsce żyli żydzi, którzy kompletnie się nie utożsamiali z Polską, to po co Polakom jakiekolwiek muzeum żydów? Czy ktoś może to logicznie wytłumaczyć?
Roman Zieliński, fot. tajnearchiwumwatykanskie (niech was nie zmylą hełmy, to żydowcy policjanci prowadzą złapanego żyda.
Artykuły · Fanatik / fanatik.ogicom.pl