ĹlÄ
sk zagraĹ po staremu. WyjĹciowy skĹad róşniĹ siÄ od ubiegĹorocznego tylko IraĹczykiem. I pierwsza poĹowa wyglÄ
daĹa jak mecze z ubiegĹego sezonu. SĹabo. ChoÄ na tyle dobrze, Ĺźe ĹlÄ
sk strzeliĹ bramkÄ dajÄ
cÄ
prowadzenie. Jednak po staremu Tarasovs musiaĹ dobaboliÄ i zrobiĹo siÄ 1-1.
TuĹź po przerwie trener PawĹowski dokonaĹ zmiany â wszedĹ GÄ
ska i niemal natychmiast zrobiĹo siÄ 2-1 (Augusto wreszcie zachowaĹ siÄ instynktownie tak, jak powinien). Pewnie to oĹmieliĹo szkoleniowca do wyprĂłbowania jeszcze jednego nabytku – Radeckiego.Ostatecznie ĹlÄ
sk wygraĹ z CracoviÄ
3-1 i przynajmniej na tÄ chwilÄ jest liderem ekstraklasy. ZwyciÄstwo tym cenniejsze, bo nad mistrzem Polski. O to majÄ
walczyÄ, zdaniem trenera Probierza. Na razie przyszĹy mistrz zamyka tabelÄ (tabelÄ pod spodem aktualizowaliĹmy po 4 meczu I kolejki WisĹa – Arka).
Cieszmy siÄ tabelÄ
, pĂłki moĹźemy.
red, fot. sc C+ – kibice Cracovii, a poniĹźej moment oddania strzaĹu, po ktĂłrym padĹ pierwszy gol we WrocĹawiu w sezonie 2018/19. Uderzenie gĹĂłwkÄ
Piotra Celebana.
</section>