Artykuły · Fanatik / fanatik.ogicom.pl

Koniec 1947%

 Koniec kadencji kapusia Rafała D. na stanowisku Prezydenta Wrocławia będzie miał miejsce za około 180 dni. Data wyborów samorządowych jeszcze nie została ustalona, lecz na pewno będzie to sama końcówka października lub listopad. Do tego dwa tygodnie na ewentualną dogrywkę i kapuś pożegna się z intratną posadką którą okupował przez 16 lat.
Zmiana grzejącego fotel
Kto go zastąpi? Do niedawna wydawało się, że murowanym faworytem jest kandydat(ka) PO, Alicja Chybicka, ale po jakiejś wewnętrznej wolcie w Platformie kandydatem z ramienia tej formacji na fotel po kapusiu został zdrajcuś pisowski Kazimierz Ujazdowski. Szanse to może mieć jedynie na papierze. Jaki PO-man zagłosuje na typa wyp…rzuconego z PiS, przyjętego na listę PO? Wszakże jedynym spoiwem elektoratu PO jest nienawiść do PiS-u.
Jest i osobny kandydat proponowany przez samego kapusia. Może i Jacek S. jest fajnym facetem, pewnie niegłupim, lecz ma przynajmniej jedną wadę. I to taką dyskwalifikującą jako dobrego gospodarza miasta. Nie ma pojęcia o biznesie. Jak każdy socjolog zresztą. Całe życie „robił w nieswoich pieniądzach”.
Ostatnie 16 lat na urzędzie Prezydenta to rządy podobnego gagatka, co to własnymi pieniędzmi nigdy nie obracał. Wyszliśmy na tym tak, że Wrocław jest bodaj najbardziej zadłużonym miastem w Polsce.
Ukłony od prokuratora
Są sygnały, że już niedługo to zadłużenie, ale nie tylko ono, znajdzie swoje miejsce w teczce „akta sprawy”, bo wokół Rafałka służby węszą od dłuższego czasu. Obecnie odbywa się umaczanie jego byłej prawej rączki, Michasia Janickiego. Co prawda w zeszłym roku go uniewinniono od zarzutu korupcji, ale nawet ułożony sąd w swoim uzasadnieniu nieodparcie zasugerował, że coś jest na rzeczy. Wczoraj (26 kwietnia 2018) odbyła się sprawa, podczas której przedsiębiorca Tomasz G. Został skazany za wręczanie łapówek Janickiemu. No, skoro Tomcio dawał, to chyba logiczne, że Michaś musiał brać… Z zainteresowaniem czekam na kolejne wydarzenia wokół Janickiego. Tego samego, który jeszcze jako prawa rączka Rafałka z nadania tegoż kapusia straszył mnie sądami za działalność na Fanie.
Oczywiście, że Michaś to preludium, docelowo służby biegają za Rafałkiem.
Śląsk kulą u nogi
Dotychczas Śląsk był finansowany z kasy miejskiej. Dzięki temu kilku cwaniaczków uwiło sobie finansowe gniazdka i całe przedsięwzięcie pod tytułem „klub piłkarski we Wrocławiu” było nastawione na dojenie kasy.
Tu sypię popiołem na głowę. Gdy zaczął się konflikt cwaniaka z magistratu dysponującego naszymi pieniędzmi z Solorzem, zamiast być za kombinatorem z Polsatu, za którym stały realne pieniądze, media i wpływy, śmiałem się z tej wojenki.
Kapuś znalazł takiego, który wywieszał hasła „Dutkiewicz 1947% POparcia”, a Śląsk w pod okiem tego z „1947% POparciem” zaczął się staczać po równi pochyłej.
Obecnie nasz klub znajduje się na tej równi niemal najniżej jak można. No, sportowo, to się można jeszcze stoczyć do II ligi, a nawet do III, czyli obecnie wcale nie jest tak najgorzej. Jednak organizacja (czytaj: finanse) są w stanie zapaści.
Nowy prezydent, ktokolwiek nim zostanie, z tematem sobie nie poradzi. Wątpliwe, by chciał brnąć w bagno w które tak ochoczo brnęła ekipa Rafała D. Następca prezydencki urząd obejmie przed końcem roku kalendarzowego i będzie miał mnóstwo innych, palących problemów, które z pozycji fotela Prezydenta będą ważniejsze niż klub piłkarski.
Jakie zatem rysują się przed Śląskiem perspektywy?
Każdy niech sobie odpowie sam.
Roman Zieliński, fot. wroclawianie.info

No, sami mu kiedyś udzieliliśmy poparcia, w pewnej uciążliwej dla mieszkańców Wrocławia sprawie:
http://fanatik.ogicom.pl/archiwa/1400

Ceneo
18+