Artykuły · Fanatik / fanatik.ogicom.pl

Jakie k … „ my ” ?

 Kibol Lechii Gdańsk i Arki Gdynia w jednym szeregu? ŁKS-u i Widzewa? Ruchu Chorzów i Górnika Zabrze? Każdy wie, że to mrzonka, chociaż akurat w społeczności kibicowskiej, dość jednolitej jeśli chodzi o spojrzenie na świat, są obszary w których jest to możliwe. Bowiem zarówno fani Lechii jak i Arki mają dokładnie taki sam stosunek do historii gdy chodzi o wydarzenia pod stoczniami w grudniu 1970 roku, gdy tak zwana „władza ludowa” swoimi ramionami, czyli milicją i wojskiem strzelała do robotników idących do pracy.
Co łączy normalnego Polaka, czczącego historię swojego kraju i jego bohaterów ze spedalonym lewakiem wywijającym fajfusem podczas tęczowych parad pod hasłem „moja cipka, moja sprawa”? Niewiele. Polska mowa, kolor skóry, miejsce urodzenia i to chyba wszystko.
W jednym lewak miał rację
Wielu z nas oglądało okrzyki „Farmazona” do dziennikarki. Oprócz „Farmazona” z malutką dziewczyną „rozmawiał” taki dość wysoki typ. Na sugestię dziewczyny z mikrofonem „czy moglibyśmy…” powiedział trzy słowa prawdy:
– Jakie k… „my”?
Pełna zgoda, panie duży, jakie k… „my”.
„My” na pewno nie występuje w przypadku połączenia pierwszego lepszego przechodnia z Krzysiem Bęgowskim, lepiej znanym jako Anna Grodzka. Ani z Robertem Biedroniem. Ani z debilami z KOD-u. Ani z dziwolągami z „Nigdy Więcej” lub tych od „śledzenia rasizmu i ksenofobii”, których szef dostał wyrok odsiadki za wałki finansowe.
Co łączy przeciętnego Polaka z takimi, teoretycznie cywilizowanymi osobnikami, którzy w europarlamencie głosowali za sankcjami wobec Polski (Boni, Pitera, Huebner, Thun, Jazłowiecka, Kudrycka)?
Co łączy „kastę nadzwyczajną”, która od kilkudziesięciu lat okradała Polską i Polaków z tymi, których okradali?
Złe znaki
PiS ostatnio zmienia narrację. Tym umiejącym wychwytywać drobne niuanse już rzuciło się w oczy, czy też uszy, że PiS zaczyna mówić o zgodzie narodowej. O jakiejś mitycznej jedności i wspólnocie. I nie byłoby to takie złe, lecz coraz częściej robi to na tle różnych flag. Po wyborach w 2015 były to flagi wyłącznie biało – czerwone. Tymczasem coraz częściej przemycane są wśród nich flagi niebieskie z żółtymi gwiazdkami. Prezydent – zdradek – Andrzej Duda coraz głośniej domaga się poszanowania praw żydów. Jak rozumiem – w imię tej wspólnoty. W tym samym duchu wypowiada się coraz więcej znaczących polityków.
Były bankster Mateusz Morawiecki z zadowoleniem mówi o ściąganiu coraz większej liczby Ukraińców, jakby go nie interesowało, jak Polska będzie wyglądać za lat 20-50 i z jakimi problemami będą musiały się zmagać nasze dzieci i wnuki.
W ramach tej „jedności” mamy poluzować politykę bezwzględnego nie wpuszczania fali imigrantów z Afryki i Azji.
Taka „jedność” nie jest potrzeba żadnemu z nas.
Dlatego słowa lewaka „jakie k… „my” trafiają w sedno.
Roman Zieliński, fot, nacjonalista.pl, JM(KK), wsieci.pl

Ceneo
							</section>