W Polsce niedĹugo odbÄdÄ
siÄ wybory samorzÄ
dowe. Na przeĹomie paĹşdziernika i listopada. Bruksela wĹaĹnie zmniejszyĹa szanse totalnej opozycji na odniesienie zwyciÄstwa wyborczego. NiechcÄ
cy oczywiĹcie.
Pedalstwo w Polsce jest zmarginalizowane. Paru niby normalnych czubkĂłw gra w pedalskiej orkiestrze BiedroniĂłw i RafaĹĂłw vel Rafalalek, popierajÄ
c ich chore wizje. Jest paru spedalonych, kilka brzydkich jak noc lesbijek i na tym koniec. Owszem, w duĹźych miastach jest trochÄ obojÄtnych, ale generalnie polskie spoĹeczeĹstwo jest do pedaĹĂłw nastawionych negatywnie.Teraz jakieĹ unijne ciaĹo swojÄ
decyzjÄ
zrĂłwnujÄ
cÄ
parÄ pedalskÄ
z normalnym maĹĹźeĹstwem przekierowaĹo dyskusjÄ w Polsce na tory… bardzo odpowiadajÄ
ce partiom o poglÄ
dach konserwatywnych w kwestiach obyczajowych. SpoĹecznym „normalsom” w to graj. JuĹź samo mĂłwienie o pedaĹach spycha wszystkich obroĹcĂłw pedalstwa na margines. A jeĹli do tego sĹowa zostanÄ
okraszone obrazkami, najlepiej z tÄczowych parad, to juĹź nie bÄdzie poraĹźki obroĹcĂłw wynaturzeĹ, lecz bÄdzie ich klÄska.
Na miejscu PiS-u, Ruchu Narodowego, Kukiza’15 a nawet PSL-u dÄ
Ĺbym w pedalskÄ
trÄ
bÄ medialnÄ
jak najgĹoĹniej i jak najdĹuĹźej. Im wiÄcej padnie sĹĂłw, im wiÄcej zostanie pokazanych zdjÄÄ i filmikĂłw, tym bardziej te wszystkie propedalskie partyjki bÄdÄ
marginalizowane.
Roman ZieliĹski, fot. 3Obieg, DGM, news24
</section>