Kto wierzy Rosjanom, ten sam sobie jest winien. Jeden z najbardziej zdradzieckich narodów, na dodatek zawładnięty przez żydowskich ideologów stworzył światowy komunizm. I z takim podszytym parszywą ideologią rosyjskim krajem Polska graniczyła w dwudziestoleciu międzywojennym oraz po II Wojnie Światowej.
To graniczenie w roku 1939 przyniosło nam same nieszczęścia. Śmierć, niewolę, zsyłki. I ukartowany z Niemcami cios nożem w plecy zadany 17 września 1939 roku., czyli w 17 dniu wojny z Niemcami.
Wrocław marszem od Pomnika rtm. Pileckiego, poprzez Pomnik Ofiar Stalinizmu do Pomnika Katyńskiego uczcił pamięć tych, którzy zginęli i tych, którzy byli represjonowanie przez sowiecką Rosję. Dlaczego dziś? Bowiem data 17 września jest najbardziej wymowną, jest symbolem wszystkiego najgorszego, co spotkało Polskę i Polaków ze wschodu. A przemowa Jacka Międlara wiążąca ówczesnych czerwonych z obecnymi, znanymi politykami teraz znajduje się pod lupą tak zwanych „dziennikarzy śledczych” z Głosu Tel Awiwu.
RZ, fot. DK
PS. W najbliższą sobotę w Lutyni odbędzie się odsłonięcie Pomnika Żołnierzy Wyklętych. Tu szczegóły: http://sroda.express-miejski.pl/wydarzenie/5284,odsloniecie-pomnika-pamieci-zolnierzom-wykletym-w-lutyni
</section>