Na zdjęciu fani Śląska na meczu w Namysłowie. Jeśli jesteście w stanie podać który to był mecz – zaproszenie do dyskusji. Dyskusji niekoniecznie tylko o wyjazdach do Namysłowa, ale także o innych kibicowskich eskapadach sprzed lat. Wasze wspomnienia można w ten sposób upamiętnić, bo powoli odchodzą one w niebyt. Za jakiś czas może się okazać, że wyglądały one zupełnie inaczej niż było w rzeczywistości…
Zupełnie inny temat, choć związany ze sprawami kibicowskimi.
Podziękowania dla tych wszystkich, którzy pomogli przy przyjmowaniu gości z Opavy. A było sporo osób, które się napracowały. Zbieranie drewna, podtrzymywanie ogniska i grilla, sama praca przy grillu, rozstawianie i składanie stołów, zbieranie śmieci, wieszanie żarówek na gałęziach, wożenie gości z Czech i wykonywanie wielu innych czynności… wszystko wymagało zaangażowania i chęci.
Zabrakło tych podziękowań w poprzednim artykule.
RZ, Z, fot. arch Jacek (Namysłów).
</section>