Podczas najbliższego łykendu fani Śląska mogą zaliczyć dwie imprezy wyjazdowe. To znaczy – można więcej, bo nic nie przeszkadza, by się wybrać na mecz innych zgodowiczów, lecz głównie obok meczu WKS-u w Niecieczy, kibicom Śląska ciśnienie podnosi spotkanie Opavy z Banikiem.
Jeszcze raz przestrzegamy – nie uznawać tego wyjazdu za wycieczkę. Zabawy w polowanie nabierają na sile i żeby się „głupio nie zdziwić”.
Wszystkim, którzy mają załatwione wejściówki na mecz w Opavie poprzez sklep :Kibol” – dostaniecie je bezpłatnie, lecz wyjściem z klasą byłyby podarowanie rozprowadzającym bilety jakiejś paczki wlepek, smyczki, polskiego piwa, odznaki lub jakiegoś innego drobiazgu. Na miejscu będzie się można również zaopatrzyć w okazjonalną koszulkę w cenie 20 złotych.Złe wiadomości są dwie. Pierwsza jest taka, że wejściówek już nie ma. Rozeszły się. Nie, nie te dla wrocławian – wszystkie się sprzedały. A druga – o ile nic się nie zmieni, to fanów Banika nie będzie na trybunach. Dostali 350 wejściówek, a ponieważ zainteresowanie meczem jest wśród nich dużo większe, zatem postanowili, że nie wezmą tych kart wstępu, za to przyjadą do Opavy w liczbie około 2,5 tysiąca i będą demonstrować pod stadionem.
Zatem zapowiada się naprawdę interesująco.
RZ, M-Op, fot. hooligans.cz
Informacja dla Czytelników Fana: starajcie się nie opierać na fejsbuku, wchodźcie na stronę bezpośrednio. Czasem gejsbuk nas cenzuruje, wówczas choć na stronie pokazuje się jakiś artykuł, to u pedałolubnych się on nie pojawia.