Artykuły · Fanatik / fanatik.ogicom.pl

Zawsze jakaś wpadka

niezalezne media podlasia Jak się czujesz, gdy włączasz telewizor i widzisz na ekranie jak twoi znajomi oraz ludzie, o których się gdzieś tam w swoim życiu obijasz, są honorowani w sposób szczególny? Prezydent Andrzej Duda wręczył odznaczenia kombatantom walki o wolną Polskę a także ludziom, którzy się dopominali o pamięć tych, których komuniści chcieli nie tylko zamordować, lecz również zamordować pamięć o nich.
Kibic Lechii, ksiądz Jarek Wąsowicz to, nie ma co ukrywać – dobry znajomy wielu kibiców Śląska. Wielu z nas dostąpiło zaszczytu poznania znanego barda, Andrzeja Kołakowskiego. Córkę rotmistrza Pileckiego swego czasu prosiliśmy o zgodę na użycie wizerunku jej Ojca przy jednej z najostrzejszych opraw, jakie kiedykolwiek zostały pokazane na trybunach polskich stadionów. Dwa lata temu zapraszaliśmy Leszka Czajkowskiego i Pawła Piekarczyka do zrobienia koncertu o Żołnierzach Wyklętych we Wrocławiu… Teraz oni i wiele innych osób zasłużonych dla powrotu kultu antykoministycznego podziemia zostało odznaczonych przez Prezydenta Polski.
Jest jednak coś, co wnerwia. Po kiego grzyba podczas tej uroczystości obok flag Polski wisiały flagi Unii Europejskiej?
Czy ci, którzy walczyli i ginęli chcieli rozmydlenia Polski w tyglu idiotów mieszkających na Starym Kontynencie? Czy bardowie jak Kołakowski, Czajkowski czy Piekarczyk śpiewają „o radości iskro bogów”? Czy ludzie walczący o przywrócenie pamięci pomordowanych przez komunistycznych bydlaków robili to po to, by Polska lepiej się integrowała z Anglikami, Francuzami, lub paradoksalnie – z Niemcami?
Nie. To polskie święto, które z ideami internacjonalizmu nie tylko nie miało nic wspólnego, lecz wręcz je neguje.
I nie wypada, by w takie, wybitnie nasze święto wywieszać flagi organizacji, która nie tylko chce rozmyć polskość, ale w ogóle rozmyć granice, rozmyć narodowość, wykształcić jedną, ogólnoeuropejską kulturę w której nie ma miejsca na narodowe odrębności. W dniu Żołnierzy Wyklętych uhonorowano organizację niosącą idee przeciwko którym Oni walczyli.
Roman Zieliński, fot. niezalezne media podlasia

24+