Artykuły · Fanatik / fanatik.ogicom.pl

Wywózka do lasu

 Gwarancji bezpieczeństwa nie ma żadnej. Ale są przesłanki ku temu, by sądzić, że wydanie Polski i Polaków w ręce bankstera, jakim niewątpliwie jest mający nam miłościwie panować od poniedziałku Mateusz Morawiecki, nie będzie powrotem do żłobu dla czerwonych.
Tak się bowiem składa, że Mateusz Morawiecki, jako syn radykalnego wówczas opozycjonisty, był czasem obijany przez Służbę Bezpieczeństwa, a raz to mu nawet zafundowano wyjazd do lasu z atrakcjami w postaci kopania własnego grobu. Na takie atrakcje załapał się w roku 1983 jako 15-letni chłopak.
To są rzeczy, jakich się nie zapomina nigdy. Tkwią w głowie do końca życia. I to traumatyczne wspomnienie stanowi dla nas gwarancję, że niemal 35 lat po tym wydarzeniu ówczesny żywy trup teraz nie pozwoli swoim prześladowcom na dojenie Polski.
https://niezlomni.com/traumatyczny-moment-zycia-malego-mateusza-morawieckiego-chcial-wydac-ojca-zostal-uprowadzony-esbekow-kazano-mu-kopac-swoj-grob-wideo/
Roman Zieliński, fot. archiwum IPN – na zdjęciu przygotowania Milicji Obywatelskiej wspartej oddziałami Ludowego Wojska Polskiego do rozbicia antykomunistycznej demonstracji.

 

Ceneo
							</section>