Koniec sezonu 2013/14, nieistotny mecz, nie mający zbytniego znaczenia dla sytuacji w tabeli gorszej ósemki Korona Kielce – Śląsk Wrocław. Nasze orły wygrywają to spotkanie 5-1. Można? Można!
Dzisiejsze spotkanie Śląsk – Korona ma zupełnie inną wagę. Goście kombinują jak tu się załapać do górnej połówki, my walczymy o to, by nie zlecieć z ligi.
Z dobrych informacji – nastrój w szatni się poprawił. Drużyna bardziej zaczyna być zespołem w społecznym rozumieniu tego słowa. Na pewno jakiś wpływ na to miał fakt wygranej w Niecieczy, co jak się okazało dobiło Czesia „711” Michniewicza i teraz Termalika będzie grać z innym trenerem. Ale to nie nasze kłopoty.
Naszym kłopotem jest to, że w Koronie nastroje też się poprawiają z uwagi na rozstrzygnięcia właścicielskie, czyli coś, czego w Śląsku nie można rozwiązać od dłuższego czasu. Jednak czy zmiana właściciela na niemieckiego będzie miała przełożenie na szatnię – nie sposób rozstrzygnąć z odległości Wrocławia. Przekonamy się dziś po godzinie 18:00, czyli w trakcie spotkania.
Czy mecz będzie widowiskiem? Ze strony trybun zabraknie jednej atrakcji – fanów gości. Ci obrazili się na swój klub i do Wrocławia się nie wybierają wcale.
Andrzej P, RZ, fot. 2X45-info. Dlaczego fotka Jacka Kiełba? A jak myślicie?
Artykuły · Fanatik / fanatik.ogicom.pl