To nic, że tuż za granicami Polski „biedni uchodźcy” wybuchają, wjeżdżają samochodami w tłum, dźgają maczetami na oślep. Zamiast likwidować przyczyny, to według prominentów Unii Europejskiej powinniśmy się „przyzwyczaić do zagrożenia terrorystycznego.”
Wydaje się, że przynajmniej znaleziono winnego całego zamieszania. Otóż premier Wielkiej Brytanii, Theresa May, znalazła powód, dla którego muzułmanie stanowią zagrożenie dla ludzi cywilizacji zachodniej. Według niej winny jest internet. W związku z tym zapowiedziała walkę państwa brytyjskiego z… internetem.
Teraz możemy się spodziewać wszystkiego najgorszego, bo znając lewackie wpływy, to już niedługo zostanie na nas nałożony kaganiec. Najpierw w Wielkiej Brytanii, następnie zostanie to rozszerzone na pozostałe kraje UE. Niemal na pewno zamiast w propagandę wojującego islamu wojna z w miarę wolnym internetem skupi się na tych, którzy wskazują na islam jako na zagrożenie dla normalnych ludzi.
degrelle, fot. pytamy.pl
Artykuły · Fanatik / fanatik.ogicom.pl