Miał być bój o życie, a chyba będzie gra o pietruszkę. Spotkanie Śląsk – Cracovia kończy sezon we Wrocławiu. Kończy go także dla kibiców. Piłkarze jeszcze później pojadą do Płocka, ale bez asysty fanów.
Teoretycznie jeszcze Śląsk może polecieć, lecz aby tak się stało musiałyby zajść wręcz nieprawdopodobne okoliczności. Z naszymi orłami niczego nie wiadomo, jednak na szczęście oprócz dwóch porażek naszych mistrzów piłki kopanej musiałoby się zdarzyć parę innych cudów, zatem chyba można zakładać, że przyszły sezon zaczniemy w najwyższej klasie rozgrywkowej.
Kto poleci? Ruch na bank. Już pół roku temu od dobrze zorientowanych dochodziły pogłoski, że Ruch się w lidze nikomu nie podoba i zrobione zostanie sporo, by się ich z tej ligi pozbyć. No i rozwalono ich działaniami z zewnątrz (licencja itp.) oraz od wewnątrz (piłkarze dostali wyraźny sygnał, że na pieniądze, to sobie poczekają do… nie wiadomo do kiedy). I polegli.
Według speców wojna o pozostanie rozstrzygnie się między Arką (1/3 szans na pozostanie) i Górnikiem Łęczna (pół na pół). Za przekręty w meczach barażowych sprzed 13 lat trzymamy kciuki za spadek Arki.
Mecz Śląsk – Cracovia zapewne meczem „na noże” nie będzie. We Wrocławiu nie odczuwa się ciśnienia z okazji tego pojedynku. Owszem, będą „darmowe dzieciaki” na sektorze „D”, ale to chyba właśnie one będą stanowić trzon frekwencji.
W Krakowie też specjalnego ciśnienia na mecz ze Śląskiem nie ma. Pół roku temu było, bo kibice Pasów bardzo chcieli zobaczyć byłego zgodowicza ich największego wroga. Ciekawość swoją zaspokoili i teraz do Wrocławia nie wybiera się ich zbyt dużo. Jak się pojawią w 200 to będą to mogli uznać za spory sukces organizacyjny.
Mecz Śląsk – Cracovia rozpocznie się w sobotę 27 maja o godzinie 18:00.
RZ, fot. wks.pl zdjęcie sektora gości z meczu Śląsk – Cracovia z października 2016 (to najniżej, było ich wówczas około 600). Zdjęcia powyżej z wcześiejszych eskapad Cracovii na stadion an Pilczycach, kiedy było ich zdecydowanie mniej.
Artykuły · Fanatik / fanatik.ogicom.pl