Po imprezie jaka miała miejsce we Wrocławiu przed meczem Śląsk – Wisła Kraków, a w której z piątku na sobotę uczestniczyli kibice Śląska i Lechii Gdańsk, odbywającej się w hostelu przy ul. Trzemeskiej pozostał telefon. Ponieważ jest zakodowany, więc najprostsza opcja znalezienia właściciela pod tytułem „wybierz telefon do mamy/ żony/ domu” nie wchodzi w rachubę, zatem znalazcy gadżetu postanowili oddać go poprzez kontakt przez redakcję.
RZ, JC, fot. elektroda
Informacja dla Czytelników Fana: starajcie się nie opierać na fejsbuku, wchodźcie na stronę bezpośrednio. Czasem gejsbuk nas cenzuruje, wówczas choć na stronie pokazuje się jakiś artykuł, to u pedałolubnych się on nie pojawia.
</section>