Pojawiło się nagranie rozmowy dziennikarza z Grzegorzem Ślakiem, jaką odbyto już po ostatniej wolcie w sprawie prywatyzacji. W wywiadzie biznesmen wciąż wyraża zainteresowanie Śląskiem. Co więcej, w rozmowie Ślak zdaje się sugerować, że o dziesięciomilionowym długu dowiedział się jakby po czasie. To z kolei by oznaczało, że chciano go wyrolować.
Tak dla podkreślenia, ten długi to, bagatela, dziesięć milionów złotych,
Nagranie rozmowy znajduje się na płatnym fragmencie internetowego wydania Gazety Wrocławskiej.
RZ, fot. money.pl
Informacja dla Czytelników Fana: starajcie się nie opierać na fejsbuku, wchodźcie na stronę bezpośrednio. Czasem gejsbuk nas cenzuruje, wówczas choć na stronie pokazuje się jakiś artykuł, to u pedałolubnych się on nie pojawia.
</section>