Artykuły · Fanatik / fanatik.ogicom.pl

Sprawdzian na bombę

ndie pl Podczas gdy lewactwo fetuje niemieckiego namiestnika na fotelu przewodniczącego Rady Europejskiej, Unia trzeszczy w posadach. Właśnie asa do ręki dostał holenderski eurosceptyk Geert Wilders, szef Partii na rzecz Wolności, który deklaruje, że gdy jego ugrupowanie wygra wybory, jakie mają się odbyć w tym tygodniu, to w latach 2017-21 skończy z islamizacją Holandii oraz rozpisze referendum w sprawie wyjścia z Unii. A nie dość, że jego partia jest liderem sondaży, to jeszcze świat robi wszystko, by mu pomóc.
Właśnie w Rotterdamie miały miejsce zamieszki spowodowane chęcią zrobienia wiecu wśród holenderskich Turków przez tureckich urzędników. Holendrzy uznali, że jest to mieszanie się do wewnętrznych spraw tego kraju i wyp…rosiło za granicę dyplomatów tureckich, którzy przemieszczali się na ten wiec. Jak łatwo było przewidzieć, społeczność Turków zaczęła robić zadymę. Rozpędziła ich policja.
Nie trzeba być przenikliwym obserwatorem wydarzeń politycznych, żeby wiedzieć, iż każda obca, a tym bardziej – muzułmańska demonstracja wywoła wśród wyborców chęć zagłosowania sprzeciwu wobec Turków/ islamu/ obcych.
se perlPrawdę powiedziawszy, jeśli ktoś jest bardzo zdeterminowany, by partia Wildersa wybory wygrała i to w sposób zdecydowany, to powinien wykonać pewien drobny ruch. Jakiś mały zamach w miejscu publicznym gdzieś w Hadze, Amsterdamie czy innym holenderskim mieście z jakimkolwiek arabskim śladem. Niewielka nawet bombka w walizce z araftką, koranem lub flagą ISIS i będzie po zawodach.
Jeśli taka bombka faktycznie wybuchnie, to znaczy, że Rosja bardzo silnie gra na rozbicie Unii, bo chyba nikogo innego nie stać na taką determinację, by działać w podobny sposób.
Oczywiście można zadziałać mniej hardkorowo. Pokazać film z egzekucją wykonaną przez ISIS na jakimś Holendrze. Wysłać listy z islamskimi groźbami do holenderskich redakcji. Lub choćby sprowokować kilkunastoosobową bójkę z holenderskimi ciapatymi i puścić filmik z jej przebiegiem w internet.
Najbliższe dni w Holandii mogą być naprawdę interesujące.
Roman Zieliński, fot. ndie.pl, se.pl

Informacja dla Czytelników Fana: starajcie się nie opierać na fejsbuku, wchodźcie na stronę bezpośrednio. Czasem gejsbuk nas cenzuruje, wówczas choć na stronie pokazuje się jakiś artykuł, to u pedałolubnych się on nie pojawia.

Ceneo
							</section>