Śląsk przegrał w Niecieczy 1-2. Kolejny wyjazd, kolejna wtopka, kolejny powód dla którego trzeba coś zmienić (w domyśle – chyba trenera).
Tytuł „porażka” nie odnosi się do samego wyniku. To przede wszystkim ocena tego, jak Śląsk wyglądał w pierwszej połowie spotkania. To, że nie zakończyło się 0-4 to istny cud.
Taka mała konstatacja. 17-letni Sebastian Bergier zagrał w tym meczu 6 minut. W tym czasie zaliczył aż trzy faule okraszone żółtą kartką. Ile razy faulowali pozostali nasi zawodnicy w ciągu 90 minut? I o czym to świadczy?
Gola dla Śląsk zdobył Arkadiusz Piech (na zdjęciu ten moment), który w tym momencie grał z… filtrami w nozdrzach. Tzn. z gazą w rozbitym nosie.
red, fot. n.sport