Czy Śląsk pozbierał się po łomocie, jaki drużyna dostała w meczu z Wisłą Kraków? Nie wiadomo. Może nie było się po czym zbierać, wszakże gra „na oko” nie była byle jaka, a statystyki też pokazują, że nie było źle.
Jak jest z zespołem zobaczymy dopiero w poniedziałek, bowiem po serii spotkań z drużynami mającymi lepszy pijar, znów gramy z medialnymi leszczami. A że i Śląsk jest zaliczany do takowych, więc wracamy do gry w piątki o 18:00 i w poniedziałki.
Tym razem rywalem, Śląska będzie inna Wisła, ta z Płocka, Śląsk zagra na wyjeździe. Gwoli ścisłości – to właśnie w Płocku Śląsk odniósł ostatnie zwycięstwo na wyjeździe. Dla przypomnienia – w meczu kończącym sezon 2016/17 WKS pokonał Wisłę na jej stadionie 3-0. Mecz nie decydował w zasadzie o niczym, ale zawsze co wygrana, to wygrana. W sezonie 17/18 na obcych stadionach drużyna albo przegrywa, albo remisuje.
Mecz Wisła Płock – Śląsk Wrocław rozpocznie się w poniedziałek 23 października o godzinie 18:00 bez udziału fanów gości, co jest karą za wyjazd do Zabrza.
AP, fot. Jarosław Wawerski
Informacja dla Czytelników Fana: aktualnie na fejsbuku jesteśmy zbanowani, zatem przez ten portal na bieżąco strony obserwować nie można.