Wsłuchując się w wypowiedzi polityków, dziennikarzy, politologów po idiotycznym wpisie Tuska przypisującym rosyjskie intencje działaniom PiS- u Kaczyńskiego z jednym nie sposób się nie zgodzić.
Tusk wciąż jest osobę medialną. Jego głupi wpis komentowany jest na wiele sposobów i przez wielu. To oznacza, że ma medialną moc. Faktem jest, że sam wpis, z uwagi na swoją głupotę, byłby komentowany gdyby zrobił go jakiś półinteligent pokroju Petru czy Pihowicz. Ale że był to tweet Tuska, siłą oddziaływania zwiększyła się niepomiernie.
Najpierw o treści. „…strategia PiS czy plan Kremla? Zbyt podobne, by spać spokojnie.” Jak z tego się nie śmiać? Facet, który obściskiwał się z Putinem zarzuca prorosyjskość formacji, którą straszył ludzi, że jak PiS dojdzie do władzy, to będzie wojna z Rosją. Lepiej. Zarzuca prorosyjskość tym, którzy podciągnęli wojska amerykańskie pod samą granicę Rosji.
Teraz o ewentualnych motywach. W naszym świecie nic nie jest wykluczone, lecz imputować formacji, która doszła do władzy głosząc hasła jawnie antyrosyjskie, i po przejęciu sterów państwa doprowadziła do napięć dyplomatycznych z Rosją, że jest prorosyjska… To nie może być błąd rozumowania. To zakrawa na polityczną desperację.
Co musi siedzieć w głowie Donalda Tuska, że aż zaczął bredzić?
Wielu poważnych politologów twierdzi, że jest w tym jakiś ukryty plan. Uznają oni Tuska za osobę cwaną, chytrą, potrafiącą myśleć strategicznie, doskonale przewidującą skutki tak działań jak i wypowiadanych słów. Dopatrują się zaiste diabolicznych intencji.
Tymczasem z poziomu polskiej ulicy wydaje się, że słowa Tuska albo zostały napisane po pijackiej imprezie u Junckera, albo, co jest bardziej prawdopodobne, jest desperacką próbą łapania się ostatniej deski ratunku. Cała formacja polityczna którą reprezentował Tusk tonie coraz szybciej. „Jego” PO pod wodzą jego śmiertelnego wroga Grzegorza Schetyny zjeżdża z poparciem coraz szybciej. Wyrosła jako alternatywa dla skompromitowanej PO partia .Nowoczesna praktycznie stała się synonimem obciachu zanim jeszcze na dobre rozwinęła skrzydła. A trend jest taki, że niedługo jedni staną się partią marginalną, a drudzy zejdą poniżej poziomu wyborczego.
Tusk chyba próbował podać linę ratowniczą. Uwierzył w przekaz Głosu Tel Awiwu, że ludzie wierzą, iż Macierewicz jest agentem i spróbował zagrać na tej samej nucie. Lub ktoś mu ten ruch podpowiedział, a to by oznaczało iż akcja przylepiania łatki ruskich agentów ma szerszy zasięg. Tyle, że sądząc po skutkach, ów podpowiadający musiałby być mało przytomny, jako że reakcja na wpis jest wyraźnie negatywna wobec tak autora, jak i samej treści.
I po PO?
Te reakcje ludzi na wpis Tuska oraz na głosowanie europosłów PO w sprawie rezolucji mającej ukarać Polskę pokazują, że lobby niemieckie w polskim parlamencie traci oparcie w społeczeństwie. I te wypowiedzi stanowią solidne gwoździe do wieka politycznej trumny dla osób je wygłaszających.
Degrelle, fot. SO, Funer
Złośliwy komentarz redaktora naczelnego
Nie wiem jakie były intencje fanów Legii przy wymyślaniu oprawy pokazanej na meczu z Górnikiem Zabrze. W wymowie jest ona antyniemiecka. Mam nadzieję, że nie tylko z perspektywy Wrocławia, ale także z Warszawy jest już widoczny wpływ niemieckich macek na polskie życie społeczne i gospodarcze. Ale niewątpliwie Niemcy tracą wpływ z tej strony Odry. To POwoduje konwulsje wśród Merkelów oraz ich polskich POpleczników.
Users who have LIKED this post: